Warszawa
20/06/2026, 17:18
Partly cloudy
Partly cloudy
31°C
Ciśnienie: 1021 mb
Wilgotność: 39%
Wiatr: 2.2 m/s SE
Opis: 0mm /2% / Rain
Prognoza
21/06/2026
Dzień
18
Heavy rain
31°C
Wiatr: 5.2 m/s SSE
Opis: 22.9mm / 73% / Rain
Prognoza
22/06/2026
Dzień
18
Moderate rain
24°C
Wiatr: 3.8 m/s NNW
Opis: 7.6mm / 45% / Rain
 
Subskrybuj

Zabił łopatą maleńkie szczenięta

Cztery szczeniaki Yorkshire Terrier i piesek pluszowy
fot. Policja

Szczenięta głośno skamlały. 64-latek z Baboszewa w powiecie płońskim zamiast je utulić postanowił uciszyć maluchy na zawsze. Zatłukł zwierzątka łopatą, następnie zakopał w ogródku. Wszystko słyszeli sąsiedzi, którzy wezwali policję. To kolejny bestialski czyn wobec zwierząt w województwie mazowieckim w ostatnim czasie.

Cztery szczeniaki Yorkshire Terrier i piesek pluszowy
fot. Policja

Do zdarzenia doszło pod koniec grudnia. Jak informuje mazowiecka Policja, płońscy policjanci zostali powiadomieni o tym, że mieszkaniec Baboszewa znęca się nad zwierzętami. Postronne osoby słyszały, jak z terenu posesji 64-latka dobiegało skomlenie psów. Widzieli także jak mężczyzna szedł z łopatą w ręku, a po kilku tępych odgłosach uderzeń, skomlenie ucichło. Skierowani na miejsce funkcjonariusze, na wskazanej posesji, w pobliżu ulicy dostrzegli ślady świeżo rozkopanej ziemi, a kawałek dalej martwe szczenię – relacjonuje policja. 64-letni właściciel posesji przyznał się do tego, że zabił łopatą i zakopał cztery szczenięta. Został zatrzymany do wyjaśnienia. W chwili zatrzymania miał w organizmie ponad 1,7 promila alkoholu. Po wytrzeźwieniu w policyjnym areszcie 64-latek usłyszał zarzuty z ustawy o ochronie zwierząt i przyznał się do winy. Zgodnie z obowiązującymi przepisami grozi mu kara do 3 lat więzienia – podsumowuje policja. Nie był to pierwszy ani ostatni bestialski akt wobec zwierząt w województwie mazowieckim. W listopadzie pisaliśmy o bestialskim zabiciu owczarka niemieckiego. W grudniu o dwóch drastycznych przypadkach znęcania się nad kotami. Jednego mieszkanka Woli pobiła, bo ją podrapał, zwierzę ledwie przeżyło. Inny kot został wyrzucony przez balkon kamienicy przy ulicy Środkowej na Pradze. Zwierzę uderzyło o daszek, potem nadziało się na pręt. Cudem przeżyło. W Siedlcach w Sylwestra kotu przywiązano petardę – zwierzę zginęło.

(źródło: Policja)

Zobacz także

Zbliżenie dłoni używających czerwonej poziomicy do układania płytek.

Szkoła zawodowa. Czy słusznie się jej wstydzą?

Szkoła branżowa I stopnia, czyli szkoła zawodowa. Jest to obciach czy może dobry wybór na dzisiejsze czasy? Tak, to może być dobry wybór, tylko oczywiście jak zawsze – nie dla…

Sposoby na uniknięcie kontuzji. Jak grać nie robiąc sobie krzywdy

Sport to zdrowie, jak mawia tradycyjne porzekadło: „w zdrowym ciele…zdrowe cielę”.  Warto jednak mieć świadomość, jak trenować z głową. To znaczy tak, by mieć z tego przyjemność, pożytek i nie zrobić…

Zabawny terier żuje wąż ogrodowy, pryska wodą

Jak podróżować z czworonogiem. By odpoczynek nie stał się udręką

W okresie urlopowym chcemy i potrzebujemy odmiany. Uciekamy od codziennej rutyny, naszego zwykłego harmonogramu dnia, niektórych rytuałów dnia powszedniego  – dzięki czasowej zmianie nie tylko miejsca pobytu odpoczywa i regeneruje…