Warszawa
06/05/2026, 14:22
Overcast
Prognoza
25°C
Ciśnienie: 1004 mb
Wilgotność: 40%
Wiatr: 4.5 m/s SW
Opis: 0mm /25% / Rain
Prognoza
07/05/2026
Dzień
25
Light drizzle
19°C
Wiatr: 4.2 m/s NNW
Opis: 0mm / 88% / Rain
Prognoza
08/05/2026
Dzień
25
Light drizzle
15°C
Wiatr: 3.2 m/s N
Opis: 0mm / 29% / Rain
 
Subskrybuj

Zabił łopatą maleńkie szczenięta

Cztery szczeniaki Yorkshire Terrier i piesek pluszowy
fot. Policja

Szczenięta głośno skamlały. 64-latek z Baboszewa w powiecie płońskim zamiast je utulić postanowił uciszyć maluchy na zawsze. Zatłukł zwierzątka łopatą, następnie zakopał w ogródku. Wszystko słyszeli sąsiedzi, którzy wezwali policję. To kolejny bestialski czyn wobec zwierząt w województwie mazowieckim w ostatnim czasie.

Cztery szczeniaki Yorkshire Terrier i piesek pluszowy
fot. Policja

Do zdarzenia doszło pod koniec grudnia. Jak informuje mazowiecka Policja, płońscy policjanci zostali powiadomieni o tym, że mieszkaniec Baboszewa znęca się nad zwierzętami. Postronne osoby słyszały, jak z terenu posesji 64-latka dobiegało skomlenie psów. Widzieli także jak mężczyzna szedł z łopatą w ręku, a po kilku tępych odgłosach uderzeń, skomlenie ucichło. Skierowani na miejsce funkcjonariusze, na wskazanej posesji, w pobliżu ulicy dostrzegli ślady świeżo rozkopanej ziemi, a kawałek dalej martwe szczenię – relacjonuje policja. 64-letni właściciel posesji przyznał się do tego, że zabił łopatą i zakopał cztery szczenięta. Został zatrzymany do wyjaśnienia. W chwili zatrzymania miał w organizmie ponad 1,7 promila alkoholu. Po wytrzeźwieniu w policyjnym areszcie 64-latek usłyszał zarzuty z ustawy o ochronie zwierząt i przyznał się do winy. Zgodnie z obowiązującymi przepisami grozi mu kara do 3 lat więzienia – podsumowuje policja. Nie był to pierwszy ani ostatni bestialski akt wobec zwierząt w województwie mazowieckim. W listopadzie pisaliśmy o bestialskim zabiciu owczarka niemieckiego. W grudniu o dwóch drastycznych przypadkach znęcania się nad kotami. Jednego mieszkanka Woli pobiła, bo ją podrapał, zwierzę ledwie przeżyło. Inny kot został wyrzucony przez balkon kamienicy przy ulicy Środkowej na Pradze. Zwierzę uderzyło o daszek, potem nadziało się na pręt. Cudem przeżyło. W Siedlcach w Sylwestra kotu przywiązano petardę – zwierzę zginęło.

(źródło: Policja)

Zobacz także

Baseballista nr 18 w akcji, odbijający piłkę.

Uwielbiany i bardzo amerykański sport narodził się… w Polsce?

Przez setki lat narodowy sport Polaków. Wg Normana Daviesa to właśnie od niego swój początek wziął narodowy sport Amerykanów, czyli Baseball. Palant jeszcze w okresie międzywojennym cieszył się popularnością. W…

Zbliżenie na pysk czarnego, puszystego psa rasy puli na tle rozmytych gór.

Pies to przyjaciel rodziny. Jakiego jednak wybrać, gdy mamy dzieci?

Przyjęcie do domu psa to decyzja wpływająca na kolejne kilkanaście lat naszego życia. Musi być podjęta odpowiedzialnie. Szczególnie, gdy nowy członek rodziny ma być przyjacielem rodziny z dziećmi. (Materiał w…

Brama z cegły w historycznym europejskim mieście. Architektura średniowieczna.

Idealny weekend dla warszawiaka i nie tylko. Niezwykłość ziemi Świętego Krzyża

Miejsce idealne dla turystyki religijnej, rodzinnej i historycznej. Znajdziemy tu relikty pogańskiej historii ziem polskich oraz najstarsze polskie sanktuarium, miejsca fantastyczne dla dzieci, perły architektury. Świętokrzyskie należy do biedniejszych, ale…