Warszawa
20/06/2026, 20:02
Clear sky
Clear sky
28°C
Ciśnienie: 1021 mb
Wilgotność: 59%
Wiatr: 3 m/s ESE
Opis: 0mm /2% / Rain
Prognoza
21/06/2026
Dzień
18
Moderate rain
32°C
Wiatr: 9.5 m/s SE
Opis: 2.5mm / 73% / Rain
Prognoza
22/06/2026
Dzień
07
Prognoza
28°C
Wiatr: 5.1 m/s NNW
Opis: 0mm / 45% / Rain
 
Subskrybuj

Odpowiedzialność także nas wszystkich. Po filmie „Don Stanislao” (KOMENTARZ)

Sylwetka krzyża na szczycie wzgórza, za którym świeci słońce.
fot. Pixabay

Film Don Stanislao wskazuje nie tylko na odpowiedzialność konkretnego kardynała, czy szerzej całej hierarchii. To także mocny akt oskarżenia wobec nas wszystkich – w sensie katolików świeckich. Bo wielu, zbyt wielu z nas wybrało sobie wygodne życie, katolicyzm kanapowy, zaufanie w pełni ludziom tworzącym Kościół hierarchiczny. Tymczasem to my – ludzie ochrzczeni – tworzymy Kościół. I jesteśmy za niego odpowiedzialni. Olanie sprawy przez świeckich będzie zwykłym draństwem. Jednak zerwanie z Kościołem – będzie pójściem na łatwiznę.

Sylwetka krzyża na szczycie wzgórza, za którym świeci słońce.
fot. Pixabay

Oczywiście wielu może powiedzieć – co za brednie, gdzie „zwykły” katolik odpowiada za to, że kardynał krył nadużycia, że był kimś innym, niż nam go medialnie przedstawiano. A właśnie, że odpowiadamy za to, że całe nasze podejście do katolicyzmu było całkowicie bierne. Że przyjmowaliśmy to, że biskup, ksiądz, kardynał, jest autorytetem tylko dlatego, że przyjął święcenia kapłańskie, potem biskupie. Że skoro taki kardynał Dziwisz był przez dziesiątki lat przy świętym, to sam świętym także być musi. No totalna bzdura, bo raz – i sami święci mogli popełniać błędy – w przypadku św. Jana Pawła II były to najwyraźniej decyzje personalne. A i apostołowie – jeśli ktoś zna Ewangelię, to nie jest dla niego nic nowego – pomimo świętości, dopuścili się w większości zdrady Jezusa. Jeden z nich, ten, który nie umiał się do zdrady przyznać, do dziś jest przeklęty. Pozostali są czczeni jako święci. Ale ad rem – odpowiedzialność zwykłych katolików polega na klerykalizacji życia, podejściu na zasadzie, że Kościół jest święty, więc święci są wszyscy, którzy go tworzą. I na bierności. Przecież rzeczy ujawnione w materiałach dziennikarskich nie są niczym nowym. Już w 2006 i 2007 roku przy okazji problemów lustracyjnych okazało się, że w polskim Kościele może być problem. Ale hierarchowie woleli milczenie, a wierni święty spokój. Dziś mamy potężny problem i dwie postawy – jedna to masowe odchodzenie od Kościoła, które jest raczej łatwizną. Druga to próba obrony oblężonej twierdzy, zaprzeczanie faktom, co jest zwyczajnym draństwem. Tymczasem drogą powinno być większe zaangażowanie ludzi świeckich w naprawę samego Kościoła. Są ludzie, tacy jak ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski, którzy dążyli do prawdy. I na nich można oprzeć odbudowę Kościoła. Świeccy muszą jednak także wziąć sprawy w swoje ręce. A afery należy wyjaśnić, a zło wypalić. Bez sentymentów.

Antoni Zankowicz

Zobacz także

Zbliżenie dłoni używających czerwonej poziomicy do układania płytek.

Szkoła zawodowa. Czy słusznie się jej wstydzą?

Szkoła branżowa I stopnia, czyli szkoła zawodowa. Jest to obciach czy może dobry wybór na dzisiejsze czasy? Tak, to może być dobry wybór, tylko oczywiście jak zawsze – nie dla…

Sposoby na uniknięcie kontuzji. Jak grać nie robiąc sobie krzywdy

Sport to zdrowie, jak mawia tradycyjne porzekadło: „w zdrowym ciele…zdrowe cielę”.  Warto jednak mieć świadomość, jak trenować z głową. To znaczy tak, by mieć z tego przyjemność, pożytek i nie zrobić…

Zabawny terier żuje wąż ogrodowy, pryska wodą

Jak podróżować z czworonogiem. By odpoczynek nie stał się udręką

W okresie urlopowym chcemy i potrzebujemy odmiany. Uciekamy od codziennej rutyny, naszego zwykłego harmonogramu dnia, niektórych rytuałów dnia powszedniego  – dzięki czasowej zmianie nie tylko miejsca pobytu odpoczywa i regeneruje…