Warszawa
20/06/2026, 17:24
Partly cloudy
Partly cloudy
31°C
Ciśnienie: 1021 mb
Wilgotność: 39%
Wiatr: 2.2 m/s SE
Opis: 0mm /2% / Rain
Prognoza
21/06/2026
Dzień
18
Heavy rain
31°C
Wiatr: 5.2 m/s SSE
Opis: 22.9mm / 73% / Rain
Prognoza
22/06/2026
Dzień
18
Moderate rain
24°C
Wiatr: 3.8 m/s NNW
Opis: 7.6mm / 45% / Rain
 
Subskrybuj

Nie ma kasy na ścieżkę, kwiaciarze nie trafią na bruk

Zbliżenie bukietów jaskrowych w kolorze białym, czerwonym i różowym.
fot. Pixabay, zdj. ilustr.

Kwiaciarze handlujący przed Halą Mirowską mogą odetchnąć z ulgą. Miasto nie ma bowiem pieniędzy, dzięki czemu nie powstanie ścieżka rowerowa wzdłuż al. Jana Pawła II. A co za tym idzie, korso kwiatowe nie zostanie zlikwidowane. Zwolennicy budowy ścieżki narzekają, że estetyka miejsca pozostawia wiele do życzenia, poza tym ścieżka jest potrzebna. Jednak korso daje miejsca pracy handlującym, zysk kwiaciarzom, wreszcie – jest lubianym miejscem dla kupujących, którzy mogą kupić kwiaty o każdej porze. Nie brak też głosów, że racje kwiaciarzy i miłośników estetyki można przecież pogodzić.

Zbliżenie bukietów jaskrowych w kolorze białym, czerwonym i różowym.
fot. Pixabay, zdj. ilustr.

Hala Mirowska jest jednym z najważniejszych i najczęściej obleganych punktów handlowych stolicy. Wokół hali znajdują się stragany kwiatowe. Miejsce kultowe, w którym kwiaty można kupić codziennie, o każdej porze dnia i nocy. Miejsce jest lubiane, a jednak ma swoich przeciwników, zdaniem których pozostawia wiele do życzenia zarówno jeśli idzie o estetykę, jak i  bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów. Miasto postanowiło – już kilka lat temu – zbudować w tym miejscu ścieżkę rowerową.  Jak podał TVN Warszawa, miasto jednak nie zrealizuje inwestycji. Wiceprezydent Michał Olszewski przyznał w rozmowie z serwisem, że do likwidacji straganów nie dojdzie, bo w miejskiej kasie brakuje na budowę ścieżki rowerowej środków. Decyzja dzieli mieszkańców. – Fatalnie. Tu nie można czuć się bezpiecznie. Ścieżka zdrowia ucywilizowałaby też ten teren  od strony wizualnej – mówi Gosia, mieszkanka Mirowa. – To naprawdę jest przegięcie, z tą krytyką rzekomego braku estetyki miejskiej. Naprawdę te bazarki tworzą wyjątkowy klimat miasta. Czy są brzydkie? Moim zdaniem nie, ale też można zawsze estetykę poprawić. Bez wykurzania ludzi z ich miejsc pracy! – oburza się Adam, handlowiec z Warszawy.

(maks, źródło: NTW, TVN Warszawa)

Zobacz także

Zbliżenie dłoni używających czerwonej poziomicy do układania płytek.

Szkoła zawodowa. Czy słusznie się jej wstydzą?

Szkoła branżowa I stopnia, czyli szkoła zawodowa. Jest to obciach czy może dobry wybór na dzisiejsze czasy? Tak, to może być dobry wybór, tylko oczywiście jak zawsze – nie dla…

Sposoby na uniknięcie kontuzji. Jak grać nie robiąc sobie krzywdy

Sport to zdrowie, jak mawia tradycyjne porzekadło: „w zdrowym ciele…zdrowe cielę”.  Warto jednak mieć świadomość, jak trenować z głową. To znaczy tak, by mieć z tego przyjemność, pożytek i nie zrobić…

Zabawny terier żuje wąż ogrodowy, pryska wodą

Jak podróżować z czworonogiem. By odpoczynek nie stał się udręką

W okresie urlopowym chcemy i potrzebujemy odmiany. Uciekamy od codziennej rutyny, naszego zwykłego harmonogramu dnia, niektórych rytuałów dnia powszedniego  – dzięki czasowej zmianie nie tylko miejsca pobytu odpoczywa i regeneruje…