Warszawa
21/06/2026, 09:56
Overcast
Prognoza
30°C
Ciśnienie: 1022 mb
Wilgotność: 52%
Wiatr: 2.3 m/s SSW
Opis: 15.2mm /75% / Rain
Prognoza
22/06/2026
Dzień
07
Prognoza
29°C
Wiatr: 4.2 m/s NNW
Opis: 0mm / 33% / Rain
Prognoza
23/06/2026
Dzień
07
Prognoza
27°C
Wiatr: 3.5 m/s NNW
Opis: 0mm / 0% / Rain
 
Subskrybuj

Nie będę dmuchał, bo jestem pijany – oznajmił kierowca policjantom

alkomaty fot policja
fot. policja, mat. pras. Zdj. Ilustrac.

37-letni obcokrajowiec zaskoczył funkcjonariuszy z Pragi-Północ. Mundurowi zatrzymali go do kontroli, bo jechał ostentacyjnie pijąc piwo za kierownicą. Kierowca przyznał się, że jest pijany. Odmówił dmuchania w balonik. Mówił, że zna znanego polityka i stróże prawa będą mieć kłopoty.

Do zdarzenia doszło tydzień temu we wtorek. Jak informuje Komenda Stołeczna Policji, funkcjonariusz SOP, mający dzień wolny od pracy zauważył hondę. I, że kierowca auta jakby nigdy nic… pije w trakcie jazdy piwo. Komunikat o nietrzeźwym kierującym trafił do patroli pełniących służbę na terenie Pragi-Północ. Zgłaszający na bieżąco przekazywał informację o kierunku jego jazdy. Jeden z patroli zauważył wskazany pojazd na Alei Solidarności. Kierujący jechał w kierunku Targówka. Na wysokości Szwedzkiej zawrócił i kontynuował jazdę w kierunku ulicy Targowej – relacjonuje policja. Funkcjonariusze zatrzymali hondę do kontroli.

Za kierownicą siedział 37-letni obywatel Gruzji. Policjanci poczuli silny zapach alkoholu. Zauważyli, że w uchwycie na kubek trzyma otwarte piwo. Mężczyzna śmiał się, zachowywał się irracjonalnie. Gdy policjanci chcieli sprawdzić jego trzeźwość, oświadczył, że nie dmuchnie w alkomat, bo jest pijany i przyznaje się do tego. Mundurowi zatrzymali wesołego kierującego. Jego pojazd trafił na policyjny parking. W komendzie przy ulicy Jagiellońskiej policjanci zbadali jednak mężczyznę alkomatem. Mówił prawdę – był pijany. Miał dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Policjanci zatrzymali jego prawo jazdy – relacjonuje policja. Mężczyzna zachowywał się lekceważąco wobec policjantów. Nie wykonywał ich poleceń, nie odpowiadał na pytania. Zaczął grozić, że jest kolegą pewnego polityka, z którym utrzymuje prywatne relacje i policjanci będą mieli problemy. Na razie polityk nie pomógł. 37-latek trafił do policyjnego aresztu. Następnego dnia usłyszał zarzut za kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Grozi za to kara do 2 lat pozbawienia wolności – podsumowuje policja.

Zobacz także

Kelnerka przyjmująca zamówienie w restauracji za pomocą przenośnego tabletu do składania zamówień.

Technikum. Czy warto wybrać taką szkołę?

Szkoła, po skończeniu której absolwent otrzymuje maturę i konkretny zawód może być doskonałym wyborem dla osób z zainteresowaniami konkretnymi. Ukierunkowanych technicznie, predestynowanych do pracy z nowoczesnymi technologiami, maszynami. Ale bardzo…

Zbliżenie dłoni używających czerwonej poziomicy do układania płytek.

Szkoła zawodowa. Czy słusznie się jej wstydzą?

Szkoła branżowa I stopnia, czyli szkoła zawodowa. Jest to obciach czy może dobry wybór na dzisiejsze czasy? Tak, to może być dobry wybór, tylko oczywiście jak zawsze – nie dla…

Sposoby na uniknięcie kontuzji. Jak grać nie robiąc sobie krzywdy

Sport to zdrowie, jak mawia tradycyjne porzekadło: „w zdrowym ciele…zdrowe cielę”.  Warto jednak mieć świadomość, jak trenować z głową. To znaczy tak, by mieć z tego przyjemność, pożytek i nie zrobić…