Warszawa
21/06/2026, 04:36
Overcast
Prognoza
23°C
Ciśnienie: 1022 mb
Wilgotność: 52%
Wiatr: 1.3 m/s S
Opis: 30.5mm /75% / Rain
Prognoza
22/06/2026
Dzień
25
Light drizzle
28°C
Wiatr: 5.5 m/s NNW
Opis: 0mm / 33% / Rain
Prognoza
23/06/2026
Dzień
07
Prognoza
26°C
Wiatr: 3.3 m/s NNW
Opis: 0mm / 0% / Rain
 
Subskrybuj

Mały ZUS dla firm. Nie krok, a ledwie kroczek

fot. PH

Miała być poprawa jakości życia polskich drobnych i średnich przedsiębiorców. Niestety – coraz częściej jest zawód i zniechęcenie. Okazuje się, że mały ZUS dla firm nie przysługuje wszystkim tym, którym powinien. Niektórzy przedsiębiorcy są z ulgi wykluczeni.

Oficjalnie z mniejszego ZUS skorzystać mogą wszystkie osoby prowadzące działalność gospodarczą, których przychód w ubiegłym roku nie przekroczył 67 500 zł. Od 1 lutego kwota ta wzrośnie do 120 tysięcy złotych. Z ulgi wykluczeni są jednak przedsiębiorcy prowadzący w poprzednim roku działalność gospodarczą przez mniej niż 60 dni, korzystający z preferencji w opłacaniu składek,  wykonujący pracę na rzecz byłego pracodawcy, korzystający z opodatkowania w formie karty podatkowej i jednocześnie zwolnieni z VAT na podstawie art. 113 ust. 1 i 9 ustawy o podatku od towarów i usług. Innym problemem jest kryterium – od przychodu, a nie od zysku. Dla wyjaśnienia – osoba prowadząca sklep, może mieć wysoki przychód – na przykład pół miliona rocznie. Jednocześnie jednak 488 tysięcy z tego przychodu wydać na towar i inne koszty prowadzenia działalności. W efekcie jej zysk spadnie do 22 tysięcy rocznie (wyniesie raptem tysiąc miesięcznie!). Z kolei przedsiębiorca żyjący na przykład z usług dziennikarskich, może w danym roku osiągnąć 67 tysięcy przychodu, ale koszty może wygenerować mniejsze, na przykład 7  tysięcy. W efekcie jego zysk wyniesie 60 tysięcy (5 tysięcy miesięcznie). I jego mały ZUS obejmie. A więc sklepikarz, mając „na czysto” tysiąc złotych zysku, będzie musiał zapłacić składkę na ZUS przekraczającą jego zarobek! Z kolei redaktor, mając 5 tysięcy zysku, zostanie objęty niższą składką, więc zarobi więcej.

Oczywiście to niejedyny problem ze składką emerytalną. W  Polsce całkiem nieźle działa system zachęt – na start, przez pierwsze pół roku przedsiębiorca nie płaci nic, potem, przez kolejne dwa lata płaci połowę składki na ZUS. Po upływie tego czasu następuje bolesne zderzenie ze ścianą. Składka wzrasta dwukrotnie. Największym problemem jest ryczałtowa składka – płacić trzeba, niezależnie od zysku. Eksperci przekonują, że należałoby iść w kierunku albo składki progresywnej – na wzór brytyjski, albo w kierunku rozwiązania niemieckiego, gdzie składka jest dobrowolna. Ostatnie ulgi są krokiem pozytywnym, ale zdecydowanie niewystarczającym.

Antoni Zankowicz

Zobacz także

Kelnerka przyjmująca zamówienie w restauracji za pomocą przenośnego tabletu do składania zamówień.

Technikum. Czy warto wybrać taką szkołę?

Szkoła, po skończeniu której absolwent otrzymuje maturę i konkretny zawód może być doskonałym wyborem dla osób z zainteresowaniami konkretnymi. Ukierunkowanych technicznie, predestynowanych do pracy z nowoczesnymi technologiami, maszynami. Ale bardzo…

Zbliżenie dłoni używających czerwonej poziomicy do układania płytek.

Szkoła zawodowa. Czy słusznie się jej wstydzą?

Szkoła branżowa I stopnia, czyli szkoła zawodowa. Jest to obciach czy może dobry wybór na dzisiejsze czasy? Tak, to może być dobry wybór, tylko oczywiście jak zawsze – nie dla…

Sposoby na uniknięcie kontuzji. Jak grać nie robiąc sobie krzywdy

Sport to zdrowie, jak mawia tradycyjne porzekadło: „w zdrowym ciele…zdrowe cielę”.  Warto jednak mieć świadomość, jak trenować z głową. To znaczy tak, by mieć z tego przyjemność, pożytek i nie zrobić…