Warszawa
20/06/2026, 19:57
Clear sky
Clear sky
28°C
Ciśnienie: 1021 mb
Wilgotność: 59%
Wiatr: 3 m/s ESE
Opis: 0mm /2% / Rain
Prognoza
21/06/2026
Dzień
18
Moderate rain
32°C
Wiatr: 9.5 m/s SE
Opis: 2.5mm / 73% / Rain
Prognoza
22/06/2026
Dzień
07
Prognoza
28°C
Wiatr: 5.1 m/s NNW
Opis: 0mm / 45% / Rain
 
Subskrybuj

Lewica wesprze plan odbudowy. Doraźny pakt, czy trwały sojusz?

Wystawa partii SLD (Sojusz Lewicy Demokratycznej) na polskim wydarzeniu politycznym. Na zdjęciu duży czerwony baner z logo SLD i tekstem.
Stare logo SLD, fot. Autorstwa Adrian Grycuk - Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=40937042

850 mln euro dla szpitali powiatowych, 300 mln euro dla branż gastronomicznej i hotelarskiej, 75 tys. tanich mieszkań na wynajem, 30 proc. środków dla samorządów – tego zażądała Lewica od PiS. Partia rządząca przystała na warunki, w efekcie jest porozumienie obu ugrupowań w sprawie Funduszu Odbudowy. PiS nie musi już się obawiać braku poparcia Solidarnej Polski. Reszta opozycji jest w szoku. Choć przesłanek o naturalnym sojuszu PiS z lewicą nie brakowało i w przeszłości.

Wystawa partii SLD (Sojusz Lewicy Demokratycznej) na polskim wydarzeniu politycznym. Na zdjęciu duży czerwony baner z logo SLD i tekstem.
Stare logo SLD, fot. Autorstwa Adrian Grycuk – Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=40937042

Fundusz Odbudowy to temat dzielący scenę polityczną w poprzek, bo przeciwko wypowiadali się politycy koalicyjnej Solidarnej Polski. Nie podobało im się uwspólnotowienie długu – czyli zasada, że dług publiczny nie jest przypisywany do państw, ale że państwa członkowskie solidarnie odpowiadają za długi innych. Z kolei opozycja miała dylemat – poprzeć fundusz i ratować w ten sposób rząd PiS-u, czy może przeciwnie – spróbować w ten sposób PiS przygwoździć. Ostatecznie PiS dogadał się z lewicą.

Sojusz PiS z lewicą nie jest niczym nowym, bowiem podobne sojusze bywały już w przeszłości. W „Nowym Telegrafie Warszawskim” pisaliśmy już kilka miesięcy temu, że PiS i SLD w wielu sprawach mogą współpracować. Obie formacje mają kilka poważnych punktów stycznych, które koalicję mogą umożliwić. Mają też poważne różnice, które paradoksalnie mogą ewentualny sojusz… jeszcze bardziej ułatwić. Choć dziś brzmi to jak political fiction, za jakiś czas Polską może rządzić koalicja PiS z SLD.

Porozumienie PiS z lewicą w sprawie funduszu odbudowy wywołało szok reszty opozycji. Wytrawni obserwatorzy polskiej polityki nie mogą być jednak zaskoczeni. Bo stycznych punktów między PiS i SLD jest wiele. Od jakiegoś czasu bardzo wielu publicystów lewicowych i byłych polityków dość życzliwie patrzy na PiS. Aleksandra Jakubowska, prof. Kazimierz Kik, Rafał Woś – przykłady można mnożyć. To nie jest przypadek, ale reguła – między PiS-em i SLD jest sporo podobieństw. Po pierwsze podobny stosunek do gospodarki – od poparcia dla programów socjalnych, po duży sentyment do „dobra narodowego” jakim są państwowe wielkie zakłady. Po drugie – stosunek do mediów. To rząd SLD chciał przeprowadzenia dekoncentracji jako pierwszy. Brzmi bardzo podobnie do postulatu PiS. Po trzecie – doświadczenia wspólnej współpracy. Przez kilka lat  SLD i PiS miały koalicję w mediach publicznych. Współpraca układała się doskonale. Oczywiście są różnice i to na pozór ogromne. Pierwsza – to stosunek do przeszłości. Opierający się na sentymencie do PRL elektorat części lewicy nie może wybaczyć PiS-owi ustawy dezubekizacyjnej, obcięcia emerytur funkcjonariuszom, czy prób degradacji generałów Kiszczaka i Jaruzelskiego. Dla młodszego elektoratu lewicy liczą się z kolei kwestie obyczajowe LGBT, nie akceptują pisowskiego konserwatyzmu. Rzecz w tym, że paradoksalnie różnice elektoratów mogą ułatwić współpracę. Po prostu tak różne elektoraty mogą z zatkanym nosem przeboleć koalicję, ale nie ma ryzyka, że wyborca PiS przejdzie do SLD i na odwrót. Dokładnie jak z koalicją wielkomiejskiej PO z wiejskim PSL. Przetrwała osiem lat.   

Zobacz także

Zbliżenie dłoni używających czerwonej poziomicy do układania płytek.

Szkoła zawodowa. Czy słusznie się jej wstydzą?

Szkoła branżowa I stopnia, czyli szkoła zawodowa. Jest to obciach czy może dobry wybór na dzisiejsze czasy? Tak, to może być dobry wybór, tylko oczywiście jak zawsze – nie dla…

Sposoby na uniknięcie kontuzji. Jak grać nie robiąc sobie krzywdy

Sport to zdrowie, jak mawia tradycyjne porzekadło: „w zdrowym ciele…zdrowe cielę”.  Warto jednak mieć świadomość, jak trenować z głową. To znaczy tak, by mieć z tego przyjemność, pożytek i nie zrobić…

Zabawny terier żuje wąż ogrodowy, pryska wodą

Jak podróżować z czworonogiem. By odpoczynek nie stał się udręką

W okresie urlopowym chcemy i potrzebujemy odmiany. Uciekamy od codziennej rutyny, naszego zwykłego harmonogramu dnia, niektórych rytuałów dnia powszedniego  – dzięki czasowej zmianie nie tylko miejsca pobytu odpoczywa i regeneruje…