Warszawa
20/06/2026, 07:44
Clear sky
Clear sky
24°C
Ciśnienie: 1021 mb
Wilgotność: 59%
Wiatr: 2.5 m/s SSE
Opis: 0mm /2% / Rain
Prognoza
21/06/2026
Dzień
17
Thunderstorm
30°C
Wiatr: 5.3 m/s S
Opis: 20.3mm / 78% / Rain
Prognoza
22/06/2026
Dzień
07
Prognoza
28°C
Wiatr: 3.8 m/s NNW
Opis: 0mm / 12% / Rain
 
Subskrybuj

Lepiej ograniczyć inwestycje, niż wyjałowić miasto (WYWIAD)

Puste, pokryte graffiti przejście podziemne z zamkniętymi sklepami.
fot. ODH

Sytuacja, w której przedsiębiorcy nie mogą prowadzić własnej działalności, prowadzi oczywiście do upadku ich firm, ale też z perspektywy miasta do wyjałowienia przestrzeni miejskiej.

Puste, pokryte graffiti przejście podziemne z zamkniętymi sklepami.
fot. ODH

To znaczy, że dochodzi do sytuacji, w której w atrakcyjnych lokalizacjach w mieście znikają kolejne lokale, na przykład gastronomiczne, stanowiące o atrakcyjności turystycznej tego miejsca. Może dojść do sytuacji takiej jak w Szwecji, gdzie w wyniku ostrej polityki fiskalnej z ulic zniknęła praktycznie gastronomia, a pojawiły się jedynie banki. Dlatego z punktu widzenia miasta takiego jak Warszawa, lepiej zrezygnować z wpływów z podatków i inwestycji, niż pozwolić na wyjałowienie miasta – mówi dr Andrzej Sadowski, prezydent Centrum im. Adama Smitha.

W Warszawie, gdy przejdziemy się ulicą, widzimy nie tylko pozamykane restauracje, lokale w danym momencie, ale i informację, że dana firma już w tym miejscu działać nie będzie. Co taka sytuacja oznacza dla miasta takiego jak Warszawa?

Sytuacja, w której przedsiębiorcy nie mogą prowadzić własnej działalności, prowadzi oczywiście do upadku ich firm, ale też z perspektywy miasta do wyjałowienia przestrzeni miejskiej. To znaczy, że dochodzi do sytuacji, w której w atrakcyjnych lokalizacjach w mieście znikają kolejne lokale, na przykład gastronomiczne, stanowiące o atrakcyjności turystycznej tego miejsca. Może dojść do sytuacji takiej jak w Szwecji, gdzie w wyniku ostrej polityki fiskalnej z ulic zniknęła praktycznie gastronomia, a pojawiły się jedynie banki. I potem władze same musiały dopłacać do działania lokali gastronomicznych, by je odtwarzać.

Tam jednak wynikało to z polityki podatkowej. Tu mamy problem związany z pandemią. Wiele firm zamknięto, ograniczono ich działalność. Czy miasto ma jakieś możliwości, by pomóc ludziom, którzy stają przed ryzykiem zamknięcia własnej firmy?

Po pierwsze, firmy mają szereg tytułów płatniczych nie tylko wobec skarbówki, fiskusa, ale też wobec samego samorządu, gminy. Samorząd może na okres przejściowy te płatności na okres przejściowy zawiesić. Na pewno niepotrzebne są jałowe dyskusje, jakie miały miejsce w Krakowie. Radni dyskutowali, czy nie należy mimo pandemii pobierać opłat za koncesje od sprzedaży alkoholu od firm, które w czasie pandemii nie prowadzą działalności.

Pomimo, że nie prowadzą działalności?

Nie prowadzą, a mimo to znaleźli się radni, którzy uzasadniali, że „no jak to, miasto potrzebuje tych środków, one się należą, niezależnie od tego, czy ci przedsiębiorcy musieli działalność ograniczyć bądź ją zawiesić.

Chodzi o wydatki inwestycyjne?

Tak to jest argumentowane. Warto jednak czasem poświęcić nawet cenne inwestycje, niż doprowadzić do wyjałowienia miasta. Sytuacji, w której centra miast zmienią się w pustynię, na której będą jedynie banki. Na tym ucierpi i biznes, i mieszkańcy, i turystyka, bo atrakcyjność poszczególnych miejscowości spadnie.

 

Zobacz także

Zbliżenie dłoni używających czerwonej poziomicy do układania płytek.

Szkoła zawodowa. Czy słusznie się jej wstydzą?

Szkoła branżowa I stopnia, czyli szkoła zawodowa. Jest to obciach czy może dobry wybór na dzisiejsze czasy? Tak, to może być dobry wybór, tylko oczywiście jak zawsze – nie dla…

Sposoby na uniknięcie kontuzji. Jak grać nie robiąc sobie krzywdy

Sport to zdrowie, jak mawia tradycyjne porzekadło: „w zdrowym ciele…zdrowe cielę”.  Warto jednak mieć świadomość, jak trenować z głową. To znaczy tak, by mieć z tego przyjemność, pożytek i nie zrobić…

Zabawny terier żuje wąż ogrodowy, pryska wodą

Jak podróżować z czworonogiem. By odpoczynek nie stał się udręką

W okresie urlopowym chcemy i potrzebujemy odmiany. Uciekamy od codziennej rutyny, naszego zwykłego harmonogramu dnia, niektórych rytuałów dnia powszedniego  – dzięki czasowej zmianie nie tylko miejsca pobytu odpoczywa i regeneruje…