Warszawa
06/05/2026, 21:48
Mainly clear
Mainly clear
20°C
Ciśnienie: 1006 mb
Wilgotność: 77%
Wiatr: 2.7 m/s NNE
Opis: 0mm /22% / Rain
Prognoza
07/05/2026
Dzień
07
Prognoza
20°C
Wiatr: 3.6 m/s NNW
Opis: 0mm / 82% / Rain
Prognoza
08/05/2026
Dzień
07
Prognoza
15°C
Wiatr: 3.5 m/s N
Opis: 0mm / 29% / Rain
 
Subskrybuj

Kwiaty, słupki, donosiciele. O niedoskonałym prawie, kultowym zakładzie i pospolitym draństwie, w piórka aktywizmu przystrojonym (KOMENTARZ)

fot. ZDM

Kultowa kwiaciarnia przestaje istnieć. Powody podawane są różne. Jednym są rosnące koszty. W mediach gruchnęła też wieść, że panie prowadzące kwiaciarnię były ofiarą regularnych donosów ze strony,, aktywisty, któremu przeszkadzały dostawy kwiatów. Niezależnie od tego, co ostatecznie zdecydowało o zakończeniu działań kwiaciarni, historia i dyskusja o niej skłania do kilku niewesołych wniosków.

Po pierwsze – dyskusje o słupkach toczyć się będą jeszcze długo. Nie wchodząc w nie – faktem jest, że właściciele sklepików, kwiaciarni, punktów usługowych działali zanim miasto ustawiło bariery i ograniczenia zatrzymywania się w pobliżu ich siedzib. A dostawy do sklepów dotrzeć muszą. Wydaje się,że należy bezwzględnie opracować takie przepisy, które pomogą funkcjonować przedsiębiorcom także w tych miejscach, w których obowiązują ograniczenia zatrzymywania się. Pomysłów jest kilka. Można wprowadzić określone godziny  dostaw. Na przykład jest jasny komunikat, że od 6.00 – 7.00 i od 12.00 do 13.00 przyjeżdża do sklepu dostawa. I wszyscy o tym wiedzą, łącznie z  pieszymi, którzy mają świadomość, że akurat wtedy samochód może podjechać. Był tez pomysł, aby samochody dostawcze zatrzymywały się dalej, na miejscu parkingowym. A towar, żeby dostawcy dowozili wózkami. Projekt nieco bardziej skomplikowany, ale też do przedyskutowania.

Generalnie – jak rozwiązać problem, jest rzeczą do dyskusji. Ale na pewno coś zrobić trzeba. Druga refleksja jest smutna – po sklepie warzywnym z przeciwka, bazarku na Gocławiu, z mapy dzielnicy znika kolejne, kultowe miejsce. Wreszcie trzeci problem – pospolite donosicielstwo, z którego w ostatnich latach robi się cnotę. I nie – nie pieprzcie tu o sygnalistach i interesie społecznym. Interes społeczny to namierzanie przestępców, pijanych kierowców, czy reagowanie na realne zagrożenia. Uprzykrzanie życia starszym paniom, które przez dekady prowadziły lubianą kwiaciarnię, pozbawianie mieszkańców kolejnych punktów rzemieślniczych, z interesem społecznym nie ma nic wspólnego.

Zobacz także

Baseballista nr 18 w akcji, odbijający piłkę.

Uwielbiany i bardzo amerykański sport narodził się… w Polsce?

Przez setki lat narodowy sport Polaków. Wg Normana Daviesa to właśnie od niego swój początek wziął narodowy sport Amerykanów, czyli Baseball. Palant jeszcze w okresie międzywojennym cieszył się popularnością. W…

Zbliżenie na pysk czarnego, puszystego psa rasy puli na tle rozmytych gór.

Pies to przyjaciel rodziny. Jakiego jednak wybrać, gdy mamy dzieci?

Przyjęcie do domu psa to decyzja wpływająca na kolejne kilkanaście lat naszego życia. Musi być podjęta odpowiedzialnie. Szczególnie, gdy nowy członek rodziny ma być przyjacielem rodziny z dziećmi. (Materiał w…

Brama z cegły w historycznym europejskim mieście. Architektura średniowieczna.

Idealny weekend dla warszawiaka i nie tylko. Niezwykłość ziemi Świętego Krzyża

Miejsce idealne dla turystyki religijnej, rodzinnej i historycznej. Znajdziemy tu relikty pogańskiej historii ziem polskich oraz najstarsze polskie sanktuarium, miejsca fantastyczne dla dzieci, perły architektury. Świętokrzyskie należy do biedniejszych, ale…