Symbol świąt ocalony. Pisklę kurczaka porzucone na śmietniku. Nie dawało znaku życia. Odnalazła je przypadkowa osoba. Zadzwoniła po Eko Patrol Straży Miejskiej. W okresie Wielkanocy na pocztówkach częstym motywem jest mały kurczaczek. Tymczasem na Ursynowie ktoś takie zwierzątko wyrzucił do śmieci. Pisklaka ratował Ekopatrol. Stworzonko było wyziębione. Ledwo oddychało.Osoba wyrzucająca śmieci w śmietniku znajdującym się na dużym osiedlu mieszkaniowym przy ulicy Nowoursynowskiej znalazła w nim… pisklę. Wezwała Straż Miejską. Na miejsce udali się funkcjonariusze Ekopatrolu. Osoba zgłaszająca wskazała im małe ptasie pisklę i wyjaśniła, że znalazła je w pobliskim śmietniku. Jak relacjonuje Straż Miejska, mały kurczaczek miał zamknięte oczka, był bezwładny i z trudem oddychał, co wskazywało na spore wyziębienie stworzonka. Strażnicy ostrożnie odebrali pisklaka, zaczęli malucha delikatnie masować i ogrzewać w samochodzie. Po kilkunastu minutach ptasi niemowlak odzyskał siły. Strażnicy odwieźli go do Ptasiego Azylu. Symbol zbliżających się Świąt został uratowany – podsumowuje Straż Miejska. Kurczaczek faktycznie jest, bardziej świeckim, niż religijnym, symbolem kojarzącym się ze świętami Wielkanocnymi. Jest bardzo częstym elementem świątecznych dekoracji, instalacji, pocztówek. Małe zwierzątko, podobnie jak jajko symbolizuje moc życia, wygrywającego ze śmiercią. Natomiast wyrzucenie do śmietnika prawdziwego pisklaka jest przestępstwem. W tym wypadku chyba jednak sprawca pozostanie bezkarny.
Zobacz także

UPAŁ, który może nas ZABIĆ. Pamiętajmy o zasadach, które chronią życie
Upieczenie się żywcem w samochodzie, śmierć w wyniku udaru bądź odwodnienia – to tylko niektóre zagrożenia, które czyhają na nas w upalne dni. Afrykański gorąc właśnie dotarł do Warszawy. Po…

Technikum. Czy warto wybrać taką szkołę?
Szkoła, po skończeniu której absolwent otrzymuje maturę i konkretny zawód może być doskonałym wyborem dla osób z zainteresowaniami konkretnymi. Ukierunkowanych technicznie, predestynowanych do pracy z nowoczesnymi technologiami, maszynami. Ale bardzo…

Szkoła zawodowa. Czy słusznie się jej wstydzą?
Szkoła branżowa I stopnia, czyli szkoła zawodowa. Jest to obciach czy może dobry wybór na dzisiejsze czasy? Tak, to może być dobry wybór, tylko oczywiście jak zawsze – nie dla…
