Urząd Wojewódzki przypomniał w środę o zagrożeniu wścieklizną. Kilka dni temu Wojewódzki Lekarz Weterynarii potwierdził w piątek kolejny, już dwudziesty trzeci w tym roku przypadek wścieklizny. Tydzień wcześniej wojewoda mazowiecki rozszerzył obszar zagrożony wścieklizną. Znalazła się w nim CAŁA WARSZAWA, wszystkie OSIEMNAŚCIE dzielnic. Na tym terenie nie można puszczać psów bez smyczy, wypuszczać kotów z domu. Koty trzeba obowiązkowo szczepić. Zakazane są wystawy i targi zwierząt. Wścieklizna, gdy wystąpią objawy zawsze zabija. Co zrobić, gdy pogryzie nas obce zwierzę?
W piątek, 22 kwietnia Wojewódzki Lekarz Weterynarii potwierdził przypadek wścieklizny u lisa w miejscowości Gostynin, gm. Gostynin pow. Gostynin. To już dwudziesty trzeci przypadek wścieklizny w tym roku. Czternaście weterynarz stwierdził poza Warszawą, dziewięć w samej stolicy. W ubiegłym roku w całym województwie było 110 przypadków. Głównie u lisów. Chorowały też jednak koty, psy, kuny, jenoty, sarny, nietoperz. Teraz przypadków jest coraz więcej. I coraz więcej w Warszawie. Służby apelują o wielką ostrożność i podejmują radykalne kroki.
Wścieklizna – co to za choroba
Wścieklizna to najgroźniejsza choroba odzwierzęca (zoonoza). Zarazić się mogą wszystkie ssaki, w tym ludzi. Zarazić można się poprzez kontakt z chorym zwierzęciem. Wirus atakuje układ nerwowy. Gdy wystąpią objawy (wodowstręt, objawy neurologiczne) zawsze prowadzą do śmierci. Jednak między kontaktem (na przykład pogryzieniem) a pojawieniem się objawów jest jeszcze szansa – ratunek stanowi surowica. Dlatego w przypadku podejrzanego kontaktu trzeba NATYCHMIAST zgłosić się do lekarza, który zleci serię zastrzyków. Najlepsza jest jednak profilaktyka i w ogóle unikanie podejrzanych kontaktów. Szczepmy swoje zwierzęta, nie wypuszczajmy kotów z domu, psy trzymajmy na smyczy. Nie podchodźmy do cudzych zwierząt. Pamiętajmy, że chorobę roznoszą nie tylko lisy, ale i zwierzęta domowe, a także tak miłe i łagodne stworzenia jak sarny, wiewiórki, czy jeże.
Cała Warszawa zagrożona
15 kwietnia wojewoda mazowiecki powiększył obszar zagrożenia wścieklizną. To dziś CAŁA WARSZAWA – wszystkie osiemnaście dzielnic – Praga-Południe, Praga-Północ, Targówek, Wawer, Wesoła, Rembertów, Białołęka, Bielany, Żoliborz, Śródmieście, Mokotów, Wilanów, Ursynów, Ochota, Wola, Bemowo, Ursus, Włochy. Cały Radom i cały Płock. A także powiaty otwocki, miński, garwoliński, kozienicki, radomski, zwoleński. Wołomiński, szydłowiecki, warszawski zachodni, płocki, gostyniński, płoński, sochaczewski, nowodworski, legionowski.
Na terenie zagrożonym nie można organizować targów, wystaw, konkursów, pokazów zwierząt wrażliwych na wściekliznę. Wyjątkiem są targi, wystawy, konkursy i pokazy z udziałem psów, kotów i koni na warunkach określonych przez powiatowego lekarza weterynarii.
Nie wolno organizować polowań i odłowów zwierząt łownych. Wyjątkiem są odstrzały sanitarne dzików oraz polowania indywidualne bez udziału psów i nagonki, na zasadach określonych przez powiatowego lekarza weterynarii.
Należy trzymać psy na uwięzi lub na ogrodzonym terenie zamkniętym, a koty w zamknięciu. Zwierzęta gospodarskie, za wyjątkiem jedwabnika morwowego (Bombyx mori) i pszczoły miodnej (Apis mellifera), trzymać trzeba w okólnikach i na zamkniętych wybiegach.
Koty trzeba szczepić przeciwko wściekliźnie w terminie 30 dni od dnia ukończenia przez kota 3 miesiąca życia. Następnie nie rzadziej niż co 12 miesięcy od dnia ostatniego szczepienia.
Szczepienie psów jest obowiązkowe w całym kraju, nie tylko na terenie zagrożonym.



