Warszawa
21/06/2026, 04:56
Overcast
Prognoza
23°C
Ciśnienie: 1022 mb
Wilgotność: 52%
Wiatr: 0.6 m/s SSE
Opis: 30.5mm /75% / Rain
Prognoza
22/06/2026
Dzień
25
Light drizzle
28°C
Wiatr: 5.5 m/s NNW
Opis: 0mm / 33% / Rain
Prognoza
23/06/2026
Dzień
07
Prognoza
26°C
Wiatr: 3.3 m/s NNW
Opis: 0mm / 0% / Rain
 
Subskrybuj

Już wydawało się, że to się nie stanie. LEWY POBIŁ REKORD MUELLERA!

Robert Lewandowski w stroju treningowym Bayernu Monachium.
fot. Sven Mandel/Wikipedia By Sven Mandel - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=79676405

To jest prawda! Robert Lewandowski pobił rekord Gerda Muellera, sam stając się legendą Bundesligi. Polak zdobył 41 gola w sezonie w ostatniej minucie spotkania z Augsburgiem.

Mecz miał kilka smaczków. Po pierwsze – kwestia rekordu Lewandowskiego i Muellera. Granica 40 bramek została pokonana już tydzień temu, w spotkaniu z Freiburgiem, kapitan reprezentacji Polski zdobył bramkę z rzutu karnego, wyrównując kilkudziesięcioletni rekord Muellera. Przed ostatnim meczem niektórzy po stronie niemieckiej zaczęli przebąkiwać, że Lewy powinien zrezygnować z występu, by nie odbierać rekordu wielkiemu niemieckiemu piłkarzowi. Na szczęście Polak postąpił jak na sportowca przystało. Na boisko wyszedł, aby zawalczyć o stanie się legendą. Drugim smaczkiem był występ między słupkami Augsburga dwóch Polaków – Roberta Gumnego i przede wszystkim Rafała Gikiewicza w bramce. Gdyby to Giki, pomijany przez kolejnych selekcjonerów bramkarz powstrzymał rekord Lewego, byłoby to wydarzenie bezprecedensowe. Trzecim smaczkiem był sam przebieg spotkania. Bo Bayern przeważał, strzelał kolejne gole. Ale na listę strzelców nie wpisywał się Lewandowski. W 9 minucie po akcji Comana gola samobójczego zdobył obrońca Freiburga  Jeffrey Gouweleeuw. Na 2:0 podwyższył w 23 minucie Gnabry. Dwie minuty później Augsburg stanął przed szansą na zmniejszenie rezultatu, ale strzał Aniela Caligiuri z rzutu karnego obronił Manuel Neuer. W 33 minucie gry fenomenalnym strzałem z kilkudziesięciu metrów popisał się Joshua Kimmish, nie dając szans Gikiewiczowi. W 43 minucie ładnym  strzałem zza  linii pola karnego popisał się Coman, nie  dając szans Gikiewiczowi. Było już 4:0 dla Bayernu, potem Augsburg zaczął odrabiać straty. W 67  minucie honorową bramkę dla gości zdobył Andre Hahn. A w minucie 72  rozmiary porażki  Było 4:2. Gdy wydawało się już, że Robert Lewandowski nie pobije rekordu Muellera, Bayern przeprowadził TĘ AKCJĘ. Po strzale z dystansu niepewnie odbił piłkę Rafał Gikiewicz, dopadł do niej Robert Lewandowski, minął polskiego bramkarza i skierował piłkę do siatki. Pobicie rekordu stało się faktem!

Zobacz także

Kelnerka przyjmująca zamówienie w restauracji za pomocą przenośnego tabletu do składania zamówień.

Technikum. Czy warto wybrać taką szkołę?

Szkoła, po skończeniu której absolwent otrzymuje maturę i konkretny zawód może być doskonałym wyborem dla osób z zainteresowaniami konkretnymi. Ukierunkowanych technicznie, predestynowanych do pracy z nowoczesnymi technologiami, maszynami. Ale bardzo…

Zbliżenie dłoni używających czerwonej poziomicy do układania płytek.

Szkoła zawodowa. Czy słusznie się jej wstydzą?

Szkoła branżowa I stopnia, czyli szkoła zawodowa. Jest to obciach czy może dobry wybór na dzisiejsze czasy? Tak, to może być dobry wybór, tylko oczywiście jak zawsze – nie dla…

Sposoby na uniknięcie kontuzji. Jak grać nie robiąc sobie krzywdy

Sport to zdrowie, jak mawia tradycyjne porzekadło: „w zdrowym ciele…zdrowe cielę”.  Warto jednak mieć świadomość, jak trenować z głową. To znaczy tak, by mieć z tego przyjemność, pożytek i nie zrobić…