Dwudziesty trzeci wygrany mecz z rzędu, czwarty z rzędu, a siódmy w karierze turniej. Iga Świątek zwyciężyła w turnieju WTA w Stuttgarcie. W finale nie dała najmniejszych szans Białorusince Arynie Sabalence. Pokonała ją 6:2, 6:2.
Pierwszy set był bardziej wyrównany. Polka wygrała wyraźnie, ale w kilku gemach do wyłonienia zwycięzcy konieczny był tie break. Raszynianka miała problem z rozegraniem gemów z własnym serwisem. W drugim secie przewaga była już bardzo wyraźna. Polka wygrała ostatecznie 6:2, 6:2. Dwudziestoletnia tenisistka z Raszyna wygrała właśnie siódmy mecz w dorosłej karierze. Jest niekwestionowanym numerem jeden w światowym rankingu. Pierwszy zwycięski turniej Świątek to French Open. Na kortach Rolanda Garrosa Polka zwyciężyła w październiku 2020 roku. W roku 2021 wygrała turnieje w Adelajdzie i Rzymie. W tym roku zwyciężyła już w Dausze, Indian Wells, Miami i teraz w Stuttgarcie.



