Warszawa
20/06/2026, 17:20
Partly cloudy
Partly cloudy
31°C
Ciśnienie: 1021 mb
Wilgotność: 39%
Wiatr: 2.2 m/s SE
Opis: 0mm /2% / Rain
Prognoza
21/06/2026
Dzień
18
Heavy rain
31°C
Wiatr: 5.2 m/s SSE
Opis: 22.9mm / 73% / Rain
Prognoza
22/06/2026
Dzień
18
Moderate rain
24°C
Wiatr: 3.8 m/s NNW
Opis: 7.6mm / 45% / Rain
 
Subskrybuj

Dzik jest dziki. A w Warszawie coraz częstszy

Maciora z dwoma prosiętami pijąca wodę z błotnistej kałuży.
fot. Pixabay

Dbać o czystość posesji, nie wyrzucać bez sensu żywności, a gdy zauważymy zwierzę należy oddalić się, nie wykonując nerwowych kroków. To wytyczne ratusza na wypadek… spotkania z dzikami. Zwierzęta te coraz częściej pojawiają się w mieście. Niestety, mogą stanowić zagrożenie dla ludzi i zwierząt domowych. Liczba zgłoszeń w pierwszym kwartale 2021 roku jest znacznie wyższa, niż w analogicznym okresie roku poprzedniego – informuje ratusz. A wiosna, to czas, w którym dziki się rozmnażają, lochy prowadzą młode. Trzeba uważać.

Maciora z dwoma prosiętami pijąca wodę z błotnistej kałuży.
fot. Pixabay

Jak informuje ratusz, liczebność populacji dzików  szacowana jest na około 1000-1500 sztuk i określana jest na podstawie obserwacji pracowników terenowych Lasów Miejskich. Nie tylko duża populacja jest powodem częstszych spotkań z dzikami. Duża jest dostępność jedzenia, przez niezabezpieczone kontenery na śmieci,, nieogrodzone działki itd. „Obecność dzików w środowisku naturalnym jest bardzo korzystna, jednak powodują sporo zamieszania, gdy docierają w głąb miasta. Dzięki wysokiej inteligencji radzą sobie dobrze z rozmaitymi przeszkodami oraz łatwo dostosowują swój tryb życia do nas, ludzi” – przypomina Urząd Miasta. Ratusz przypomina o zasadach, do jakich należy się stosować, w razie spotkania z dzikami:

 Przypominamy, że chcąc uniknąć spotkań z dzikami:

 

    należy utrzymywać czystość i porządek na terenach swoich nieruchomości,

    nie wolno wyrzucać żywności w miejscach do tego nieprzeznaczonych,

    kosze na śmieci w okolicy gospodarstw domowych powinny być zamykane, aby dzik nie mógł się do nich dostać i nie wyczuł zapachu pożywienia.

 

Natomiast, gdy dojdzie do spotkania z dzikiem:

 

    w momencie, gdy zauważymy dzika (a gdy on nas nie zauważył) należy oddalić się, nie wykonując gwałtownych ruchów,

    nie należy uciekać, ponieważ może to sprowokować zwierzę do ataku,

    nie wolno głaskać, karmić, podchodzić do dzika, który sprawia wrażenie zwierzęcia oswojonego, ale w dalszym ciągu może być niebezpieczny.

 

Dodatkowo:

 

    przebywając z psem w miejscach, gdzie może dojść do spotkania z dzikiem, należy bezwzględnie trzymać swoje zwierzę na smyczy – obecność psa oraz sprowokowanie dzika może poskutkować śmiertelnym atakiem na psa,

    należy zachować szczególną ostrożność w miejscach bytowania dzików – poznasz je po zrytym terenie.

 

W przypadku bezpośredniego zdarzenia z udziałem jakiejkolwiek zwierzyny dziko żyjącej prosimy o kontakt z pracownikiem ds. łowiectwa Lasów Miejskich pod nr tel. 600-020-746 lub 600-020-747, które są czynne całą dobę. Można też zadzwonić do Straży Miejskiej pod numer 986 – przypomina Urząd Miasta.

(źródło: mat. pras. UM Warszawa)

Zobacz także

Zbliżenie dłoni używających czerwonej poziomicy do układania płytek.

Szkoła zawodowa. Czy słusznie się jej wstydzą?

Szkoła branżowa I stopnia, czyli szkoła zawodowa. Jest to obciach czy może dobry wybór na dzisiejsze czasy? Tak, to może być dobry wybór, tylko oczywiście jak zawsze – nie dla…

Sposoby na uniknięcie kontuzji. Jak grać nie robiąc sobie krzywdy

Sport to zdrowie, jak mawia tradycyjne porzekadło: „w zdrowym ciele…zdrowe cielę”.  Warto jednak mieć świadomość, jak trenować z głową. To znaczy tak, by mieć z tego przyjemność, pożytek i nie zrobić…

Zabawny terier żuje wąż ogrodowy, pryska wodą

Jak podróżować z czworonogiem. By odpoczynek nie stał się udręką

W okresie urlopowym chcemy i potrzebujemy odmiany. Uciekamy od codziennej rutyny, naszego zwykłego harmonogramu dnia, niektórych rytuałów dnia powszedniego  – dzięki czasowej zmianie nie tylko miejsca pobytu odpoczywa i regeneruje…