Warszawa
20/06/2026, 21:23
Overcast
Prognoza
27°C
Ciśnienie: 1022 mb
Wilgotność: 50%
Wiatr: 3.2 m/s ESE
Opis: 0mm /2% / Rain
Prognoza
21/06/2026
Dzień
18
Moderate rain
32°C
Wiatr: 9.5 m/s SE
Opis: 2.5mm / 73% / Rain
Prognoza
22/06/2026
Dzień
07
Prognoza
28°C
Wiatr: 5.1 m/s NNW
Opis: 0mm / 45% / Rain
 
Subskrybuj

Potężne przegięcie. Parę słów po demonstracji

Nocny widok kilku autobusów miejskich zatrzymanych na przystanku autobusowym. Na zdjęciu widać autobusy o numerach 411 i 8392.
fot. Łucja Czechowska
Nocny widok kilku autobusów miejskich zatrzymanych na przystanku autobusowym. Na zdjęciu widać autobusy o numerach 411 i 8392.
fot. Łucja Czechowska

Nie jestem fanką werdyktu Trybunału Konstytucyjnego, z kolegami z redakcji pokłóciłam się zresztą o to. Był zły czas, poza tym chodziło chyba o polityczną hucpę partii rządzącej. Jednak po tym, gdy poszłam relacjonować protest na stołecznych ulicach uważam, że jego uczestnicy mocno przegięli. Przegięciem jest nie tylko to (co dla mnie, jako osoby wierzącej jest oczywiste), że demonstrujący atakują kościoły, ludzi modlących się, obrażają moją wiarę. To budzi smutek, wściekłość, gniew. Ale problemem jest też kilka innych kwestii. Także to, że demonstrujący biorą na demonstracje dzieci. To jest dla mnie szokiem. Po pierwsze – dzieci są jeszcze małe, zmuszanie ich do udziału w jakichkolwiek politycznych demonstracjach, czy zadymach, nie powinno mieć miejsca. Po drugie – mamy czas pandemii. Już samo pójście na polityczną awanturę stanowi zagrożenie epidemiczne. A branie dzieci, które mogą dodatkowo być przekaźnikami, jest już w ogóle chore. Po coś te szkoły są zamykane. Po trzecie – coraz więcej jest agresji. Lecą petardy itd. Chcemy to fundować naszym pociechom? Nie, nie rozumiem tych koleżanek, które poszły tak tłumnie na demonstracje i wściekle atakują MOJĄ RELIGIĘ (w kościołach są różni ludzie, także tacy, co nie głosują na PiS, co nie głosują na prawicę, co nie do końca utażsamiają się z wyrokiem TK. Ale nawet jeśli wszyscy by się utożsamiali, to ataków na świątynie nie usprawiedliwia NIC. To miejsce kultu. Po drugie jednak boli to wykorzystywanie dzieci. To dla mnie niezrozumiałe. I jeszcze jedno – gdy relacjonowałam przebieg protestu jako reporterka Nowego Telegrafu Warszawskiego uderzyło mnie to, że blokowany jest CAŁKOWICIE ruch uliczny. Także karetki. Chcą protestować? Proszę bardzo. Ale niech nie blokują karetek i nie niszczą miejsc kultu. Ale do pustych głów chyba ciężko pisać cokolwiek.

 

Łucja Czechowska 

Zobacz także

Zbliżenie dłoni używających czerwonej poziomicy do układania płytek.

Szkoła zawodowa. Czy słusznie się jej wstydzą?

Szkoła branżowa I stopnia, czyli szkoła zawodowa. Jest to obciach czy może dobry wybór na dzisiejsze czasy? Tak, to może być dobry wybór, tylko oczywiście jak zawsze – nie dla…

Sposoby na uniknięcie kontuzji. Jak grać nie robiąc sobie krzywdy

Sport to zdrowie, jak mawia tradycyjne porzekadło: „w zdrowym ciele…zdrowe cielę”.  Warto jednak mieć świadomość, jak trenować z głową. To znaczy tak, by mieć z tego przyjemność, pożytek i nie zrobić…

Zabawny terier żuje wąż ogrodowy, pryska wodą

Jak podróżować z czworonogiem. By odpoczynek nie stał się udręką

W okresie urlopowym chcemy i potrzebujemy odmiany. Uciekamy od codziennej rutyny, naszego zwykłego harmonogramu dnia, niektórych rytuałów dnia powszedniego  – dzięki czasowej zmianie nie tylko miejsca pobytu odpoczywa i regeneruje…