Warszawa
18/05/2026, 07:07
Overcast
Prognoza
11°C
Ciśnienie: 1013 mb
Wilgotność: 76%
Wiatr: 2.7 m/s NNW
Opis: 0mm /73% / Rain
Prognoza
19/05/2026
Dzień
07
Prognoza
20°C
Wiatr: 3.2 m/s W
Opis: 0mm / 35% / Rain
Prognoza
20/05/2026
Dzień
25
Light drizzle
21°C
Wiatr: 2.4 m/s NNW
Opis: 0mm / 27% / Rain
 
Subskrybuj

Politycy nie mogą być świętymi krowami. TO MY jesteśmy u siebie (KOMENTARZ)

Zwinięta gazeta na drewnianym stole
fot. Pixabay

Bez świadomego swojej wartości i siły społeczeństwa obywatelskiego nie będzie ani niepodległej, ani demokratycznej Polski. Warto mieć tego świadomość.

Zaraz po zmianie władzy pod koniec 2023 roku jedni wieszczyli wręcz koniec Polski, inni byli zachwyceni. Jeszcze inni się cieszą, ale wciąż, nawet dzisiaj, nie dowierzają. Są i tacy, którzy zaklinali  rzeczywistość wierząc, że partia rządząca utrzyma się jednak u władzy. Gdy tak się nie stało, przeżyli to bardziej, niż same wybory. Po wyborach prezydenckich, w których sensacyjnie wygrał Karol Nawrocki mieliśmy powtórkę z rozrywki. Z małą różnicą, tym razem sfrustrowani byli ci, którzy w 2023 roku się cieszyli. A w nastroje triumfalistyczne wpadli ci, którzy wtedy byli załamani. Tymczasem… wybory są cholernie ważne, kto będzie rządził też. Wszyscy jednak robimy pewien błąd. Za bardzo dowartościowujemy polityków, zbyt wielkie znaczenie przykładamy do partii politycznych, a nawet poszczególnych kandydatów. Tymczasem partie powinny być jedynie narzędziami do realizacji celów. Politycy usługodawcami, niczym kurierzy, sprzedawcy, sprzątacze. To MY, SPOŁECZEŃSTWO jesteśmy ich klientami, pracodawcami. Z jedną różnicą, powierzamy im nasze bezpieczeństwo – zarówno zewnętrzne, militarne, jak i codzienne – prawne, osobiste, wreszcie to dotyczące naszych kieszeni. Tym bardziej musi istnieć społeczeństwo obywatelskie. Media, patrzące władzy (każdej) na ręce. Stowarzyszenia i think tanki – promujące rozwiązania. Rządzący muszą czuć oddech wyborców na plecach. Wtedy nawet najgorsi z nich, będę się z nami liczyć. Jeśli silnego społeczeństwa nie będzie, nawet najlepsi spośród polityków, prędzej czy później się zdeprawują i stracą kontakt z rzeczywistością. Zasada ta dotyczy zarówno polityki wielkiej – na szczeblu europejskim, krajowym, jak i tej małej – na poziomie miasta, dzielnicy, czy nawet osiedla. Demokracja nie może polegać jedynie na głosowaniu raz na jakiś czas (choć oczywiście jest ono istotne). Społeczeństwo jest potrzebne, ale na razie za wiele go nie widać.

(Zaktualizowana  wersja artykułu, który wciąż pozostaje aktualny) .

Żródło: NTW

Zobacz także

Cela już czekała. Wyrok, batalia, (nie)łaska i nagły zwrot (NASZ CYKL, ODCINEK IX)

Przełom drugiej i trzeciej dekady XXI wieku to szczególnie burzliwy czas w procesie Mirosława Ciełuszeckiego. Wyrok skazujący, poważna choroba, porażka w apelacji i gotowa cela. Zabiegi o ułaskawienie i brak…

(Bez)radna rada. Czyli dlaczego (na razie) nie będzie zmian Konstytucji (OPINIA)

Nowa Konstytucja w naszym kraju by się przydała, a wręcz niezbędna jest zmiana, choć niektórych zapisów. Jednak fakt, że dyskusję nad zmianami inicjuje otoczenie prezydenta związanego z jednym obozem politycznym,…

Fałszywi biegli, znikające dowody, między thrillerem a komedią. (NASZ CYKL ODCINEK VIII)

Strzeż się fałszywego pokoju, to powiedzenie jak ulał pasuje do kolejnego etapu w historii Mirosława Ciełuszeckiego. Powtórzony proces ciągnął się kilkanaście lat. Zainteresowały się media, okazało się też, że jeden…