Do 10 lat więzienia może grozić właścicielowi narkotyków znalezionych na praskim podwórku. Jest tylko jeden problem. Amfetamina jest, ale nie wiadomo, kto ją zostawił.
Kolejne narkotyki w nietypowym miejscu znaleźli policjanci w podwórzu przy ulicy Brzeskiej 14A. Jak relacjonuje Komenda Stołeczna Policji, nielegalne środki były ukryte w liściach, pod drzewem. W woreczku foliowym znajdowało się kilkadziesiąt zawiniątek z białym proszkiem. Zabezpieczone substancje operacyjni przewieźli do komendy, gdzie technik wykonał ich oględziny. Tester wskazał, że była to amfetamina – relacjonuje policja. Narkotyki te, nie trafią na praskie ulice. Mundurowi, w ramach prowadzonego postępowania ustalają, do kogo należały. Nadzór nad czynnościami wykonywanymi w tym postępowaniu prowadzi Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Północ. Za posiadanie środków odurzających grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, za posiadanie ich znacznej ilości – do 10 lat – podsumowuje policja.






