Warszawa
22/03/2026, 05:12
Overcast
Prognoza
5°C
Ciśnienie: 1025 mb
Wilgotność: 78%
Wiatr: 1.4 m/s E
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
23/03/2026
Dzień
07
Prognoza
13°C
Wiatr: 2.7 m/s SE
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
24/03/2026
Dzień
07
Prognoza
15°C
Wiatr: 2.9 m/s WSW
Opis: 0mm / 2% / Rain
 
Subskrybuj

SIEDLCE: Przyczepili kotu petardę do głowy. Lucuś nie żyje

Polski radiowóz policyjny z emblematem „POLICJA 112”.
fot. Policja
Polski radiowóz policyjny z emblematem „POLICJA 112”.
fot. Policja

Za swoją ufność i miłość do ludzi kotek Lucuś zapłacił najwyższą cenę. W noc sylwestrową zwyrodnialcy przyczepili mu petardę do głowy. Nastąpił wybuch, zwierzak nie żyje. Inny kot miał więcej szczęścia. Ci sami zwyrodnialcy chcieli spalić go żywcem. Oblali łatwo palną cieczą. Na szczęście zwierzęciu udało się uciec.

 

Sylwestrowa noc jest trudnym czasem dla zwierząt, bo huk fajerwerków dla żadnego zwierzęcia nie jest niczym miłym, a dla sporej części jest  prawdziwym horrorem. Jednak to, co stało się w Siedlcach przechodzi wszelkie wyobrażenie.  Przy jednym z bloków znajduje się wybudowany przez społeczników domek dla kotów, które mogą tam znaleźć schronienie przed zimnem, czy deszczem, są dokarmiane przez ludzi. I właśnie lokatorzy tego obiektu stali się ofiarami wściekłej, bestialskiej agresji. Jak podaje Tygodnik Siedlecki, kotek Lucuś, rezydent obiektu, był ufnym zwierzakiem, uwielbiającym ludzi, przytulającym się do nich. I właśnie to go zgubiło… Nieznani sprawcy złapali Lucusia i przyczepili mu do głowy petardę. Nastąpił wybuch, zwierzę zginęło na miejscu. Inny zwierzak miał także zginąć w męczarniach, być może jeszcze większych. Jego zwyrodnialcy najprawdopodobniej chcieli spalić żywcem. Oblali łatwo palną cieczą. Na szczęście nie udało się im – zwierzę uciekło. Ciało Lucusia zostało odnalezione przez jego opiekunkę. Kobieta pochyliła się nad nim i płakała. Wtedy podbiegł do niej jeden z mężczyzn i martwego zwierzaka dodatkowo kopnął. Jak informuje Tygodnik Siedlecki agresja wobec wolnożyjących kotów jest w Siedlcach na porządku dziennym. Sprawą zajmuje się policja. Za taki czyn sprawcom grozi kara do trzech lat więzienia.

(źródło: „Tygodnik Siedlecki”, media)

Zobacz także

Gwiazda polskiej estrady, amerykańscy sportowcy, naukowcy. Tragedia u schyłku epoki Gierka

87 osób – załoga i pasażerowie – to ofiary katastrofy na Okęciu. 14 marca minęło już 46 lat od tamtej tragedii. Zginęła jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek – Anna Jantar,…

Pomarańczowo-biały kot relaksujący się na krześle

To nieprawda, że Twój kot Cię ignoruje. On po prostu czuje się bezpiecznie

Aż 68 proc. Polaków ma wrażenie, że ich kot ich ignoruje. To efekt błędnej interpretacji kociej mowy ciała – uważają eksperci. Badani nie tylko mają wrażenie, że ich kot ich…

Dziki problem w stolicy. Kolejne wydanie Magazynu Nowego Telegrafu Warszawskiego

Dziki (czasem inne zwierzęta) coraz częściej pojawiają się w mieście, nawet w okolicy blokowisk. W stolicy to coraz większy problem. Wielu mieszkańców ma już na koncie bezpośrednie spotkanie z dzikim…