Warszawa
22/03/2026, 04:48
Overcast
Prognoza
5°C
Ciśnienie: 1025 mb
Wilgotność: 78%
Wiatr: 1.4 m/s E
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
23/03/2026
Dzień
07
Prognoza
13°C
Wiatr: 2.7 m/s SE
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
24/03/2026
Dzień
07
Prognoza
15°C
Wiatr: 2.9 m/s WSW
Opis: 0mm / 2% / Rain
 
Subskrybuj

Wyrzuciła kota z balkonu, zwierzak nadział się na pręt. HORROR na PRADZE!

Zbliżenie szarego pręgowanego kota o przyciągających wzrok niebieskich oczach.
zdj. ilustr. fot. Pixabay Obraz Anrita1705 z Pixabay

Coś strasznego i obrzydliwego wydarzyło się w kamienicy przy ulicy Środkowej na Pradze Północ! Kot „denerwował” 43-latkę, więc wyrzuciła go z balkonu na drugim piętrze kamienicy. Biedne zwierzątko najpierw uderzyło o metalowy daszek, a potem nadziało się na pręt. Jego wyrodna właścicielka miała prawie 3 promile alkoholu we krwi.

Zbliżenie szarego pręgowanego kota o przyciągających wzrok niebieskich oczach.
zdj. ilustr. fot. Pixabay 

To straszne, jaki los spotkał pewnego kota na Pradze Północ. Podczas, gdy ludzie normalni swoje zwierzątka głaszczą, tulą, noszą do weterynarza, karmią, szczepią, 41-letnia pani z ulicy Środkowej „przytuliła się” do butelki z napojem wyskokowym. Nie wiadomo, co konkretnie spożyła, faktem jest jednak, że miała aż trzy promile alkoholu we krwi. Co więcej, zamiast iść spać, swoją agresję wyładowała na Bogu ducha winnym zwierzęciu! Za oddanie i miłość zwierzę zapłaciło straszną cenę! Kobieta wzięła je i wyrzuciła z balkonu na drugim piętrze. Jak informije Komenda Stołeczna Policji,   kot  najpierw uderzył o daszek budynku, a następnie nadział się na pręt ogrodzenia. Całe zdarzenie widział sąsiad z budynku naprzeciwko i wezwał policję. Funkcjonariusze natychmiast udali się na miejsce, gdzie po chwili odnaleźli zakrwawione zwierzę i wezwali na miejsce eko patrol Straży Miejskiej, który zabrał kota do lecznicy. Tam nieszczęsny i mocno poturbowany zwierzak, przeszedł operację.

Jak informuje policja, mundurowi szybko ustalili, z którego balkonu wyrzucono zwierzę. W mieszkaniu zastali 43-latkę od której była wyczuwalna silna woń alkoholu. Kobieta powtarzała, że kot ją… denerwował, dlatego się go pozbyła. Mieszkanka Pragi została zatrzymana i przewieziona na komendę przy ul. Jagiellońskiej, gdzie została przebadana na zawartość alkoholu. Badanie wykazało prawie 3 promile.

Kobieta usłyszała zarzut znęcania się nad zwierzętami, do którego się przyznała. Grozi jej kara do 3 lat więzienia. Kot przeszedł ciężką walkę o życie, był operowany. Teraz jego życie nie jest  już jednak zagrożone – informuje Policja.

(źródło: Policja)

fot. Obraz Anrita1705 z Pixabay zdj. ilustr. przedstawia kota, ale nie tego opisanego w artykule! 

Zobacz także

Gwiazda polskiej estrady, amerykańscy sportowcy, naukowcy. Tragedia u schyłku epoki Gierka

87 osób – załoga i pasażerowie – to ofiary katastrofy na Okęciu. 14 marca minęło już 46 lat od tamtej tragedii. Zginęła jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek – Anna Jantar,…

Pomarańczowo-biały kot relaksujący się na krześle

To nieprawda, że Twój kot Cię ignoruje. On po prostu czuje się bezpiecznie

Aż 68 proc. Polaków ma wrażenie, że ich kot ich ignoruje. To efekt błędnej interpretacji kociej mowy ciała – uważają eksperci. Badani nie tylko mają wrażenie, że ich kot ich…

Dziki problem w stolicy. Kolejne wydanie Magazynu Nowego Telegrafu Warszawskiego

Dziki (czasem inne zwierzęta) coraz częściej pojawiają się w mieście, nawet w okolicy blokowisk. W stolicy to coraz większy problem. Wielu mieszkańców ma już na koncie bezpośrednie spotkanie z dzikim…