Warszawa
22/03/2026, 04:45
Overcast
Prognoza
5°C
Ciśnienie: 1025 mb
Wilgotność: 78%
Wiatr: 1.8 m/s E
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
23/03/2026
Dzień
07
Prognoza
13°C
Wiatr: 2.7 m/s SE
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
24/03/2026
Dzień
07
Prognoza
15°C
Wiatr: 2.9 m/s WSW
Opis: 0mm / 2% / Rain
 
Subskrybuj

Nie ma kasy na ścieżkę, kwiaciarze nie trafią na bruk

Zbliżenie bukietów jaskrowych w kolorze białym, czerwonym i różowym.
fot. Pixabay, zdj. ilustr.

Kwiaciarze handlujący przed Halą Mirowską mogą odetchnąć z ulgą. Miasto nie ma bowiem pieniędzy, dzięki czemu nie powstanie ścieżka rowerowa wzdłuż al. Jana Pawła II. A co za tym idzie, korso kwiatowe nie zostanie zlikwidowane. Zwolennicy budowy ścieżki narzekają, że estetyka miejsca pozostawia wiele do życzenia, poza tym ścieżka jest potrzebna. Jednak korso daje miejsca pracy handlującym, zysk kwiaciarzom, wreszcie – jest lubianym miejscem dla kupujących, którzy mogą kupić kwiaty o każdej porze. Nie brak też głosów, że racje kwiaciarzy i miłośników estetyki można przecież pogodzić.

Zbliżenie bukietów jaskrowych w kolorze białym, czerwonym i różowym.
fot. Pixabay, zdj. ilustr.

Hala Mirowska jest jednym z najważniejszych i najczęściej obleganych punktów handlowych stolicy. Wokół hali znajdują się stragany kwiatowe. Miejsce kultowe, w którym kwiaty można kupić codziennie, o każdej porze dnia i nocy. Miejsce jest lubiane, a jednak ma swoich przeciwników, zdaniem których pozostawia wiele do życzenia zarówno jeśli idzie o estetykę, jak i  bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów. Miasto postanowiło – już kilka lat temu – zbudować w tym miejscu ścieżkę rowerową.  Jak podał TVN Warszawa, miasto jednak nie zrealizuje inwestycji. Wiceprezydent Michał Olszewski przyznał w rozmowie z serwisem, że do likwidacji straganów nie dojdzie, bo w miejskiej kasie brakuje na budowę ścieżki rowerowej środków. Decyzja dzieli mieszkańców. – Fatalnie. Tu nie można czuć się bezpiecznie. Ścieżka zdrowia ucywilizowałaby też ten teren  od strony wizualnej – mówi Gosia, mieszkanka Mirowa. – To naprawdę jest przegięcie, z tą krytyką rzekomego braku estetyki miejskiej. Naprawdę te bazarki tworzą wyjątkowy klimat miasta. Czy są brzydkie? Moim zdaniem nie, ale też można zawsze estetykę poprawić. Bez wykurzania ludzi z ich miejsc pracy! – oburza się Adam, handlowiec z Warszawy.

(maks, źródło: NTW, TVN Warszawa)

Zobacz także

Gwiazda polskiej estrady, amerykańscy sportowcy, naukowcy. Tragedia u schyłku epoki Gierka

87 osób – załoga i pasażerowie – to ofiary katastrofy na Okęciu. 14 marca minęło już 46 lat od tamtej tragedii. Zginęła jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek – Anna Jantar,…

Pomarańczowo-biały kot relaksujący się na krześle

To nieprawda, że Twój kot Cię ignoruje. On po prostu czuje się bezpiecznie

Aż 68 proc. Polaków ma wrażenie, że ich kot ich ignoruje. To efekt błędnej interpretacji kociej mowy ciała – uważają eksperci. Badani nie tylko mają wrażenie, że ich kot ich…

Dziki problem w stolicy. Kolejne wydanie Magazynu Nowego Telegrafu Warszawskiego

Dziki (czasem inne zwierzęta) coraz częściej pojawiają się w mieście, nawet w okolicy blokowisk. W stolicy to coraz większy problem. Wielu mieszkańców ma już na koncie bezpośrednie spotkanie z dzikim…