Warszawa
20/06/2026, 20:15
Mainly clear
Mainly clear
28°C
Ciśnienie: 1021 mb
Wilgotność: 44%
Wiatr: 2.8 m/s ESE
Opis: 0mm /2% / Rain
Prognoza
21/06/2026
Dzień
18
Moderate rain
32°C
Wiatr: 9.5 m/s SE
Opis: 2.5mm / 73% / Rain
Prognoza
22/06/2026
Dzień
07
Prognoza
28°C
Wiatr: 5.1 m/s NNW
Opis: 0mm / 45% / Rain
 
Subskrybuj

Wiara w sprawiedliwość (nie)znacznie przywrócona

fot. Freeimages.om

Sąd Najwyższy w Warszawie uznał kasację obrony Mirosława Ciełuszeckiego, przedsiębiorcy prawomocnie skazanego w trwającym blisko dwie dekady, kuriozalnym procesie, na podstawie absurdalnych zarzutów. Sąd Najwyższy potwierdził „oczywiste oczywistości”, na przykład to, że jeżeli przedsiębiorca otrzymał opinię prawną, z której wynika, że jego działanie jest zgodne z prawem, to nie powinien być uznany za winnego. Generalnie na wyroku Sądu Apelacyjnego sędziowie SN nie zostawili suchej nitki. Czy to koniec gehenny przedsiębiorcy? Nie. Wyrok został uchylony, ale sprawa skierowana ponownie do Sądu Apelacyjnego.  

fot. Freeimages.om

Podczas orzekania wyroku w Sądzie Najwyższym w środę, 16 grudnia zebrały się dziesiątki osób. Sędzia odczytał wyrok. Decyzją Sądu Najwyższego wyrok Sądu Apelacyjnego z października 2019 roku został uchylony i skierowany do ponownego rozpatrzenia w Sądzie Apelacyjnym. Mirosław Ciełuszecki otrzyma też zwrot kosztów z postępowania kasacyjnego oraz – co oczywiste – unieważniona została kara trzech lat więzienia dla przedsiębiorcy. A więc od dziś Ciełuszecki jest ponownie człowiekiem wolnym. Sąd w procesie stwierdził „oczywiste oczywistości”. A więc na przykład to, o czym pisaliśmy wielokrotnie – przedsiębiorca został oskarżony o działanie na szkodę własnej firmy (firmy, w której miał prawie 100 proc. udziałów, był właścicielem). Działanie to miało polegać na sprzedaży swojej firmy własnych działek, wg prokuratury i sądów pierwszej instancji Ciełuszecki sprzedał te działki za zbyt wysoką cenę. Rzecz w tym, że jak pisaliśmy, przed dokonaniem transakcji przedsiębiorca korzystał z opinii prawnej, podstawą ustalenia  ceny był operat szacunkowy rzeczoznawcy, który podał cenę dokładnie taką, jak Ciełuszecki. Co więcej, przedsiębiorca zarobionych na transakcji pieniędzy nie wziął dla siebie, ale zapłacił stosowne podatki, spłacił zobowiązania firmy, a w dodatku środki z transakcji wpłacił na konto spółki. Na logikę absurdem wydaje się uznawanie za działanie na niekorzyść firmy transakcji, na podstawie których firma ta nie straciła, ale wręcz powiększyła swój kapitał. Ale prokuratura i sądy pierwszej i drugiej instancji dopatrzyły się tu przestępstwa. Sąd Najwyższy nie zostawił suchej nitki na takim rozumowaniu. Oczywiście sam wyrok jeszcze sprawy nie kończy. Teraz wróci ona do Sądu Apelacyjnego. Sprawa Mirosława Ciełuszeckiego jest jedną z najbardziej wstrząsających w polskim wymiarze sprawiedliwości. Trwa od 18 lat. Przedsiębiorca w wyniku działań prokuratury, sądów, biegłych, szeroko rozumianego aparatu państwa trafił na kilka miesięcy do aresztu, został oskarżony w kuriozalnym procesie, stracił firmę i majątek. W 2018 roku został w końcu skazany na 3 lata więzienia, a w roku 2019 wyrok został utrzymany przez Sąd Apelacyjny. W protest przeciwko skandalicznej decyzji sądu podjęło szereg osób i organizacji, ludzie na co dzień znajdujący się po przeciwnych stronach barykady. W środę, 16 grudnia, Sąd Najwyższy wyrok cofnął.  

 

Zobacz także

Zbliżenie dłoni używających czerwonej poziomicy do układania płytek.

Szkoła zawodowa. Czy słusznie się jej wstydzą?

Szkoła branżowa I stopnia, czyli szkoła zawodowa. Jest to obciach czy może dobry wybór na dzisiejsze czasy? Tak, to może być dobry wybór, tylko oczywiście jak zawsze – nie dla…

Sposoby na uniknięcie kontuzji. Jak grać nie robiąc sobie krzywdy

Sport to zdrowie, jak mawia tradycyjne porzekadło: „w zdrowym ciele…zdrowe cielę”.  Warto jednak mieć świadomość, jak trenować z głową. To znaczy tak, by mieć z tego przyjemność, pożytek i nie zrobić…

Zabawny terier żuje wąż ogrodowy, pryska wodą

Jak podróżować z czworonogiem. By odpoczynek nie stał się udręką

W okresie urlopowym chcemy i potrzebujemy odmiany. Uciekamy od codziennej rutyny, naszego zwykłego harmonogramu dnia, niektórych rytuałów dnia powszedniego  – dzięki czasowej zmianie nie tylko miejsca pobytu odpoczywa i regeneruje…