Warszawa
06/05/2026, 15:54
Overcast
Prognoza
24°C
Ciśnienie: 1006 mb
Wilgotność: 77%
Wiatr: 3.8 m/s WSW
Opis: 0mm /25% / Rain
Prognoza
07/05/2026
Dzień
25
Light drizzle
19°C
Wiatr: 4.2 m/s NNW
Opis: 0mm / 88% / Rain
Prognoza
08/05/2026
Dzień
25
Light drizzle
15°C
Wiatr: 3.2 m/s N
Opis: 0mm / 29% / Rain
 
Subskrybuj

 „To szkodzi konserwatystom i Kościołowi”

Portret mężczyzny w okularach z bliska.
Tomasz Terlikowski, fot. Facebook.com

Wbrew powtarzanym nieustannie opiniom konserwatywnej prawicy i Kościołowi szkodzi to, co zobaczyliśmy i usłyszeliśmy na obchodach 29 rocznicy powstania Radia Maryja. Nie ma żadnych powodów, by konserwatysta, by prawicowiec podpisywał się pod takim projektem, nie ma żadnych powodów, by konserwatysta bronił przestępców seksualnych, by niszczył znaczenie słowa męczeństwo, by wpisywał się w program, który w innych krajach świata doprowadził do kompletnego zniszczenia autorytetu Kościoła, i wreszcie by ignorował głos, prawa, emocje ofiar – napisał na swoim profilu na Facebooku publicysta i filozof, dr Tomasz Terlikowski. Materiał zamieszczamy w całości za zgodą autora.

Wbrew powtarzanym nieustannie opiniom i PiS-owi (Zjednoczonej Prawicy), a szerzej konserwatywnej prawicy w ogóle i Kościołowi szkodzi to, co zobaczyliśmy i usłyszeliśmy na obchodach 29 rocznicy powstania Radia Maryja. Kościołowi szkodzi, bo porównanie biskupa Janiaka zawieszonego, a później przeniesionego na emeryturę za poważne zaniedbania w kwestii obrony nieletnich, a także za nadużywanie władzy – w tym władzy duchowej – do męczenników (przypomnijmy tylko, że mamy w Polsce kilku męczenników – w tym ks. Jerzego Popiełuszkę czy wcześniej św. Andrzeja Boboli, którzy naprawdę cierpieli za Chrystusa i porównanie do nich biskupa Janiaka jest – delikatnie rzecz ujmując – żenujące) rozmywa jasne nauczanie Kościoła, w którym ofiarą, a niekiedy męczennikiem, jest nieletni czy bezdomny dorosły wykorzystany przez duchownego, a nie biskup, który ponosi odpowiedzialność za swoje czyny. Jest także nadużywaniem nauczania Kościoła mówienie, że oskarżenia dotyczą grzechu, a przecież każdy grzeszy.

To prawda, każdy z nas grzeszy, kara nie jest jednak za grzech, a za zaniedbania lub za niezdolność do pełnienia pewnej funkcji. Nikt nie wątpi, że Pan Bóg może okazać miłosierdzie każdemu, ale są ludzie, którzy stracili zdolność do pełnienia pewnej funkcji, i oznajmienie tego jest dobrem zarówno dla nich, jak i dla instytucji, o ofiarach i innych związanych z instytucją osobach nie wspominając. Miłosierdzie, o czym jasno mówił św. Jan Paweł II, jest powiązane ze sprawiedliwością. Tam, gdzie nie ma sprawiedliwości wobec sprawców, tam jest głęboki brak miłosierdzia wobec ofiar. I to trzeba jasno powiedzieć. Niestety o ofiarach, tych prawdziwych z ust ojca Rydzyka, nie słyszymy nic. Zamiast nich bohaterami, męczennikami, są sprawcy. I to jest nadużywanie Ewangelii do celów niecnych, to jest niszczenie autorytetu Kościoła i ośmieszanie Kościoła.

Ale to, co wydarzyło się w Toruniu nie służy także prawicy. Tłumy polityków PiS i Solidarnej Polski na tej Mszy, obecność tam ministra sprawiedliwości, ich milczenie, brak jakiejkolwiek reakcji na bzdury (i politycznej i teologiczne), jakie zakonnik tam wygadywał pokazuje, że trudno na poważnie traktować zapewnienia polityków o chęci rozliczenia z przestępstwami seksualnymi w Kościele. Ich milcząca akceptacja dla tego, co usłyszeliśmy oznacza – w istocie – podpisanie się pod programem zatajania, okłamywania, fałszowania rzeczywistości. A to jest program, który niszczy Kościół, ale niszczy także konserwatywną prawicę.

Nie ma żadnych powodów, by konserwatysta, by prawicowiec podpisywał się pod takim projektem, nie ma żadnych powodów, by konserwatysta bronił przestępców seksualnych, by niszczył znaczenie słowa męczeństwo, by wpisywał się w program, który w innych krajach świata doprowadził do kompletnego zniszczenia autorytetu Kościoła, i wreszcie by ignorował głos, prawa, emocje ofiar. Jest wiele, i to zasadniczych powodów, by zachowywał się inaczej. Jeśli to robi, to musi mieć świadomość, że nie tylko szkodzi Kościołowi, ale też, że niszczy autorytet własnej formacji politycznej. Na dłuższą metę oznacza to zaś, że podpiłowuje gałąź, na której siedzi. I już nawet nie wchodząc w analizy moralne czy ewangeliczne, można powiedzieć tyle: ten spektakl z politykami, biskupami i ojcem Rydzykiem, jaki zobaczyliśmy wczoraj niszczy i polski Kościół i polską prawicę, a przede wszystkim po raz kolejny pokazuje, że i wielu hierarchów (nie wszyscy to warto dostrzec) i wielu polityków prawicy (znowu nie wszyscy) mają gdzieś ofiary i Ewangelię też.

Tomasz Terlikowski

(Materiał ukazał się na Facebooku. Źródło: Facebook.com)

 

Zobacz także

Baseballista nr 18 w akcji, odbijający piłkę.

Uwielbiany i bardzo amerykański sport narodził się… w Polsce?

Przez setki lat narodowy sport Polaków. Wg Normana Daviesa to właśnie od niego swój początek wziął narodowy sport Amerykanów, czyli Baseball. Palant jeszcze w okresie międzywojennym cieszył się popularnością. W…

Zbliżenie na pysk czarnego, puszystego psa rasy puli na tle rozmytych gór.

Pies to przyjaciel rodziny. Jakiego jednak wybrać, gdy mamy dzieci?

Przyjęcie do domu psa to decyzja wpływająca na kolejne kilkanaście lat naszego życia. Musi być podjęta odpowiedzialnie. Szczególnie, gdy nowy członek rodziny ma być przyjacielem rodziny z dziećmi. (Materiał w…

Brama z cegły w historycznym europejskim mieście. Architektura średniowieczna.

Idealny weekend dla warszawiaka i nie tylko. Niezwykłość ziemi Świętego Krzyża

Miejsce idealne dla turystyki religijnej, rodzinnej i historycznej. Znajdziemy tu relikty pogańskiej historii ziem polskich oraz najstarsze polskie sanktuarium, miejsca fantastyczne dla dzieci, perły architektury. Świętokrzyskie należy do biedniejszych, ale…