Warszawa
18/06/2026, 22:49
Clear sky
Clear sky
20°C
Ciśnienie: 1019 mb
Wilgotność: 54%
Wiatr: 1.9 m/s WNW
Opis: 0mm /29% / Rain
Prognoza
19/06/2026
Dzień
07
Prognoza
27°C
Wiatr: 2.9 m/s NNW
Opis: 0mm / 3% / Rain
Prognoza
20/06/2026
Dzień
07
Prognoza
31°C
Wiatr: 3.1 m/s SE
Opis: 0mm / 4% / Rain
 
Subskrybuj

Historyczna histeria, czy prawidłowość?

Czerwona emaliowana gwiazda ze złotym sierpem i młotem, radzieckie odznaczenie wojskowe
fot. Freeimages.com

Jestem wrogiem obwiniania dzieci o grzechy rodziców. I często oburza mnie, gdy ktoś czepia się kogoś dlatego, że ma tatę komunistę. Bo ten, kto robił coś złego, nie musiał wcale dziecku swojego zła przekazać. Co więcej – bardzo często bywa, że dzieci buntują się przeciwko swoim rodzicom i maja od nich całkowicie odrębne poglądy. Przykładem różnych poglądów jest choćby śp. Jacek Maziarski i Wojciech Maziarski. Oni akurat obaj związani byli z opozycją demokratyczną. Ale po 1989 roku Jacek Maziarski był związany z mediami prawicowymi, konserwatywnymi, zaś jego syn był po stronie mocno liberalnej. Podziały są między rodzeństwami. Przykład braci Kurskich jest bardzo znany – jeden jest prezesem TVP, drugi wicenaczelnym „Gazety Wyborczej”. Inny przykład to Piotr i Paweł Lisiewiczowie – pierwszy to wicenaczelny „Gazety Polskiej”, drugi był… dyrektorem gabinetu prezydenta Bronisława Komorowskiego. Prezydenta, którego jego brat Piotr ostro krytykował. Przykłady można mnożyć, a przytaczam je dlatego, by pokazać, że nie należy oceniać ludzi po pochodzeniu. Problem pojawia się jednak w dwóch przypadkach. Pierwszym, gdy w jakiejś firmie bądź instytucji zdecydowaną większość stanowią dzieci reżimowych aparatczyków, bądź wysokich funkcjonariuszy reżimu. Drugi, gdy są gdzieś zatrudniani sami funkcjonariusze. I powiem szczerze, że w związku z tym mam pewne – delikatnie mówiąc ambiwalentne – odczucia patrząc na dobór kard w mieście stołecznym. Nowa wiceprezydent Aldona Machnowska-Góra to córka komendanta  posterunku Milicji, na którym zakatowano Grzegorza Przemyka. Ale ok. Dzieci nie odpowiadają za czyny rodziców. Ale w ratuszu zatrudniona też przez lata była pani Ewa Gawor, która za komuny pracowała w MSW. Jak tłumaczyła, „tylko w departamencie PESEL”. Pomijając ocenę samego departamentu, przyjmując nawet tłumaczenia o tym, że to przecież nic takiego, poważne wątpliwości budzili już inni współpracownicy Ewy Gawor, jak choćby jeden ze specjalistów, który służył w ZOMO w stanie wojennym, a potem w niesławnym Wydziale IV Służby Bezpieczeństwa. Do tego dochodzą dotacje, które z miasta Warszawa trafiły dla fundacji Jolanty Lange (wcześniej Gontarczyk). To agentka SB, która brała udział w inwigilacji ks. Franciszka Blachnickiego. Sługa Boży Franciszek Blachnicki był wiele lat inwigilowany, a okoliczności jego śmierci do dziś budzą poważne wątpliwości. Żeby było jasne – wszystko to nie musi dyskredytować miejskich urzędników. Nowa wiceprezydent nie może odpowiadać za działania ojca. Ewa Gawor i jej biuro było tworzone za czasów poprzednich prezydentów, w ratuszu już nie pracuje. Wspierając fundację Jolanty Lange władze stolicy nie musiały wiedzieć, komu dają dotacje. Mam też świadomość i chcę, by to wybrzmiało – że wsparcie ludzi poprzedniego reżimu jest pozbawione barw politycznych. Dziwaczne nominacje miały miejsce za różnych rządów. Chodzi jednak o to, że nagromadzenie tych sytuacji w stolicy pokazuje, jak wielki wpływ na nasze życie wciąż mają ludzie poprzedniego reżimu. Trzeba mieć tego świadomość.

Łucja Czechowska

Zobacz także

Zbliżenie dłoni używających czerwonej poziomicy do układania płytek.

Szkoła zawodowa. Czy słusznie się jej wstydzą?

Szkoła branżowa I stopnia, czyli szkoła zawodowa. Jest to obciach czy może dobry wybór na dzisiejsze czasy? Tak, to może być dobry wybór, tylko oczywiście jak zawsze – nie dla…

Sposoby na uniknięcie kontuzji. Jak grać nie robiąc sobie krzywdy

Sport to zdrowie, jak mawia tradycyjne porzekadło: „w zdrowym ciele…zdrowe cielę”.  Warto jednak mieć świadomość, jak trenować z głową. To znaczy tak, by mieć z tego przyjemność, pożytek i nie zrobić…

Zabawny terier żuje wąż ogrodowy, pryska wodą

Jak podróżować z czworonogiem. By odpoczynek nie stał się udręką

W okresie urlopowym chcemy i potrzebujemy odmiany. Uciekamy od codziennej rutyny, naszego zwykłego harmonogramu dnia, niektórych rytuałów dnia powszedniego  – dzięki czasowej zmianie nie tylko miejsca pobytu odpoczywa i regeneruje…