Warszawa
22/03/2026, 06:33
Partly cloudy
Partly cloudy
5°C
Ciśnienie: 1025 mb
Wilgotność: 78%
Wiatr: 2.1 m/s NE
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
23/03/2026
Dzień
07
Prognoza
13°C
Wiatr: 2.7 m/s SE
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
24/03/2026
Dzień
07
Prognoza
15°C
Wiatr: 2.9 m/s WSW
Opis: 0mm / 2% / Rain
 
Subskrybuj

Janusz Sujecki: Bazar oazą normalności. Dlaczego należy go bronić

Mark Zuckerberg, założyciel Facebooka, w beżowej koszuli w paski.
fot. arch.

Miejskie bazarki, targowiska, mają o wiele większe znaczenie niż nam się z pozoru wydaje. To nie tylko miejsca, w których robimy zakupy, alternatywnie dla sklepów osiedlowych, marketów, dyskontów. To także ważny element tkanki miejskiej. A także – z czego wiele osób także o konserwatywnych poglądach nie zdaje sobie sprawy – ostoja normalności.

Mark Zuckerberg, założyciel Facebooka, w beżowej koszuli w paski.
Jnausz Sujecki, Varsavianista, stowarzyszenie Obrońcy Zabytków Warszawy fot. arch.

W nowym, globalizującym się świecie bazarki, zarówno te miejskie, jak i osiedlowe, są miejscem w którym mamy bezpośredni kontakt klienta  ze sprzedawcą. Nie ma zabitej indywidualności. Choć coraz częściej na bazarkach można płacić kartą, wciąż jest tam obecna gotówka. Tego typu miejsca należy zachować i bezwzględnie chronić. I można to realnie zrobić, pod jednym wszak warunkiem – musi być jednoznaczna wola społeczna ku temu. Tymczasem protesty w obronie miejskich bazarów – czy to na Ochocie bazaru Banacha, czy bazarków na Pradze, czy na Gocławiu, jest dosyć rachityczna. Tymczasem warto bronić bazarów, bo są one oazą tradycji i normalności.

Janusz Sujecki

Zobacz także

Gwiazda polskiej estrady, amerykańscy sportowcy, naukowcy. Tragedia u schyłku epoki Gierka

87 osób – załoga i pasażerowie – to ofiary katastrofy na Okęciu. 14 marca minęło już 46 lat od tamtej tragedii. Zginęła jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek – Anna Jantar,…

Pomarańczowo-biały kot relaksujący się na krześle

To nieprawda, że Twój kot Cię ignoruje. On po prostu czuje się bezpiecznie

Aż 68 proc. Polaków ma wrażenie, że ich kot ich ignoruje. To efekt błędnej interpretacji kociej mowy ciała – uważają eksperci. Badani nie tylko mają wrażenie, że ich kot ich…

Dziki problem w stolicy. Kolejne wydanie Magazynu Nowego Telegrafu Warszawskiego

Dziki (czasem inne zwierzęta) coraz częściej pojawiają się w mieście, nawet w okolicy blokowisk. W stolicy to coraz większy problem. Wielu mieszkańców ma już na koncie bezpośrednie spotkanie z dzikim…