Warszawa
06/05/2026, 15:35
Overcast
Prognoza
24°C
Ciśnienie: 1004 mb
Wilgotność: 43%
Wiatr: 3.8 m/s WSW
Opis: 0mm /25% / Rain
Prognoza
07/05/2026
Dzień
25
Light drizzle
19°C
Wiatr: 4.2 m/s NNW
Opis: 0mm / 88% / Rain
Prognoza
08/05/2026
Dzień
25
Light drizzle
15°C
Wiatr: 3.2 m/s N
Opis: 0mm / 29% / Rain
 
Subskrybuj

Potężne przegięcie. Parę słów po demonstracji

Nocny widok kilku autobusów miejskich zatrzymanych na przystanku autobusowym. Na zdjęciu widać autobusy o numerach 411 i 8392.
fot. Łucja Czechowska
Nocny widok kilku autobusów miejskich zatrzymanych na przystanku autobusowym. Na zdjęciu widać autobusy o numerach 411 i 8392.
fot. Łucja Czechowska

Nie jestem fanką werdyktu Trybunału Konstytucyjnego, z kolegami z redakcji pokłóciłam się zresztą o to. Był zły czas, poza tym chodziło chyba o polityczną hucpę partii rządzącej. Jednak po tym, gdy poszłam relacjonować protest na stołecznych ulicach uważam, że jego uczestnicy mocno przegięli. Przegięciem jest nie tylko to (co dla mnie, jako osoby wierzącej jest oczywiste), że demonstrujący atakują kościoły, ludzi modlących się, obrażają moją wiarę. To budzi smutek, wściekłość, gniew. Ale problemem jest też kilka innych kwestii. Także to, że demonstrujący biorą na demonstracje dzieci. To jest dla mnie szokiem. Po pierwsze – dzieci są jeszcze małe, zmuszanie ich do udziału w jakichkolwiek politycznych demonstracjach, czy zadymach, nie powinno mieć miejsca. Po drugie – mamy czas pandemii. Już samo pójście na polityczną awanturę stanowi zagrożenie epidemiczne. A branie dzieci, które mogą dodatkowo być przekaźnikami, jest już w ogóle chore. Po coś te szkoły są zamykane. Po trzecie – coraz więcej jest agresji. Lecą petardy itd. Chcemy to fundować naszym pociechom? Nie, nie rozumiem tych koleżanek, które poszły tak tłumnie na demonstracje i wściekle atakują MOJĄ RELIGIĘ (w kościołach są różni ludzie, także tacy, co nie głosują na PiS, co nie głosują na prawicę, co nie do końca utażsamiają się z wyrokiem TK. Ale nawet jeśli wszyscy by się utożsamiali, to ataków na świątynie nie usprawiedliwia NIC. To miejsce kultu. Po drugie jednak boli to wykorzystywanie dzieci. To dla mnie niezrozumiałe. I jeszcze jedno – gdy relacjonowałam przebieg protestu jako reporterka Nowego Telegrafu Warszawskiego uderzyło mnie to, że blokowany jest CAŁKOWICIE ruch uliczny. Także karetki. Chcą protestować? Proszę bardzo. Ale niech nie blokują karetek i nie niszczą miejsc kultu. Ale do pustych głów chyba ciężko pisać cokolwiek.

 

Łucja Czechowska 

Zobacz także

Baseballista nr 18 w akcji, odbijający piłkę.

Uwielbiany i bardzo amerykański sport narodził się… w Polsce?

Przez setki lat narodowy sport Polaków. Wg Normana Daviesa to właśnie od niego swój początek wziął narodowy sport Amerykanów, czyli Baseball. Palant jeszcze w okresie międzywojennym cieszył się popularnością. W…

Zbliżenie na pysk czarnego, puszystego psa rasy puli na tle rozmytych gór.

Pies to przyjaciel rodziny. Jakiego jednak wybrać, gdy mamy dzieci?

Przyjęcie do domu psa to decyzja wpływająca na kolejne kilkanaście lat naszego życia. Musi być podjęta odpowiedzialnie. Szczególnie, gdy nowy członek rodziny ma być przyjacielem rodziny z dziećmi. (Materiał w…

Brama z cegły w historycznym europejskim mieście. Architektura średniowieczna.

Idealny weekend dla warszawiaka i nie tylko. Niezwykłość ziemi Świętego Krzyża

Miejsce idealne dla turystyki religijnej, rodzinnej i historycznej. Znajdziemy tu relikty pogańskiej historii ziem polskich oraz najstarsze polskie sanktuarium, miejsca fantastyczne dla dzieci, perły architektury. Świętokrzyskie należy do biedniejszych, ale…