Warszawa
10/05/2026, 02:07
Overcast
Prognoza
9°C
Ciśnienie: 1021 mb
Wilgotność: 62%
Wiatr: 1 m/s SSE
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
11/05/2026
Dzień
24
Moderate drizzle
23°C
Wiatr: 6.7 m/s SSE
Opis: 0mm / 80% / Rain
Prognoza
12/05/2026
Dzień
12
Opis
15°C
Wiatr: 6.4 m/s WNW
Opis: 12.7mm / 80% / Rain
 
Subskrybuj
  • 8:34 min

Reprezentacja Polski nie awansowała na mundial. W czerwcu rozpoczyna się kolejny etap, a Jan Urban ma szansę być pierwszym od lat selekcjonerem, mającym czas na przygotowanie zespołu. Na początek Biało-Czerwoni zmierzą się towarzysko z Ukrainą (31 maja we Wrocławiu) i Nigerią (4 czerwca w Warszawie). Rewolucji nie będzie – jednak pewne zmiany na pewno. Przyjrzyjmy się, czym dysponuje nasza narodowa drużyna.

Od 2018 roku żaden selekcjoner nie przepracował pełnego cyklu kwalifikacji do wielkich turniejów (na zasadzie jeden szkoleniowiec w eliminacjach, potem na turnieju). Teraz Jan Urban ma szansę. Na Mistrzostwa Świata nie awansował, ale nie on zaczynał te eliminacje, sukcesem było już dojście do barażu. Teraz selekcjoner staje przed szansą. Dostaje dwa mecze towarzyskie, później Ligę Narodów, gdzie fajnie awansować, ale poważne granie w kwalifikacjach Mistrzostw Europy najwcześniej w marcu 2027 roku. A może nawet jesienią, jeśli Biało-Czerwoni trafią do grupy liczącej cztery zespoły. W wywiadzie dla Kanału Sportowego Jan Urban zapowiedział, że rewolucji nie będzie, choć pewne zmiany być muszą. Selekcjoner konkretów nie podał, ale jasnym jest, że odejdą zapewne piłkarze najstarsi oraz ci, którzy ostatnio nie grają. Jednocześnie drużyna Jerzego Brzęczka walczy o udział w Igrzyskach Olimpijskich i idzie jej dobrze. Nie ma sensu jej rozwalać, a powoływać jedynie tych młodzieżowców, którzy mają realną szansę na grę w pierwszym zespole.

Bez rewolucji, ale…

Rewolucji personalnej nie będzie, najprawdopodobniej jednak dojdzie do zmiany systemu gry na czwórkę obrońców. Tak Jan Urban chciał grać od początku. Nie chciał jednak robić rewolucji przed spotkaniami o punkty. Teraz ma czas i może zagrać z ustawieniem, które preferował w klubie. Przynajmniej spróbować go w meczach towarzyskich i jakimś spotkaniu Ligi Narodów. A personalia? Jan Urban w trakcie swojej kadencji uporządkował drużynę. Podniósł poprzeczkę dla kandydatów do gry z orzełkiem na piersi. Ustalił mniej więcej stały skład. Od jesieni ubiegłego roku powołał łącznie 34 zawodników. Oczywiście nie wszyscy zagrali. Niektórzy, jak Kryspin Szcześniak z Górnika Zabrze trafili na zgrupowanie awaryjnie. Z kolei czwartym bramkarzem na zgrupowaniach był zazwyczaj wyróżniający się ligowiec, a nie czwarty w hierarchii polski golkiper. Jedynie rezerwowymi oprócz Szcześniaka byli bramkarze Mateusz Kochalski, Bartosz Mrozek i Kacper Tobiasz. Z kadrą pożegnają się najpewniej Kamil Grosicki, być może Bartosz Bereszyński.

Bramkarze. Kandydatów wielu, pewniaków brak

Golkiperem numer jeden był Łukasz Skorupski. Jednak przed ostatnim zgrupowaniem w listopadzie oraz marcowymi barażami leczył urazy. Bramkarzowi Bolonii zdarza się to niestety coraz częściej. Szkoda, bo po zakończeniu reprezentacyjnych karier przez Wojciecha Szczęsnego i Łukasza Fabiańskiego, „Skorup” jest niekwestionowaną „jedynką”. Z Holandią bronił Kamil Grabara, z Maltą Bartłomiej Drągowski. Na spotkania barażowe Jan Urban wybrał Grabarę. Golkiper Wolfsburga świetnie spisał się w półfinale z Albańczykami, gorzej w finale ze Szwecją. Czwartym bramkarzem był Mateusz Kochalski z Karabachu Akdam, który robi furorę w Lidze Mistrzów. Bramkarzami nr cztery byli albo Kacper Tobiasz z Legii Warszawa, albo Bartosz Mrozek z Lecha Poznań. Tobiasz, który stracił miejsce w składzie Legii, raczej w kadrze teraz nie zagra. W odwodzie są za to zbierający świetne recenzje w Turcji Mateusz Lis z tureckiego Goztepe i Marcin Bułka z saudyjskiego Neom S.C.

Obrona, tu chyba jasne

Lis zbiera doskonałe recenzje w Turcji, ale jego spotkania ogląda mało kto z uwagi na małą dostępność transmisji ligi tureckiej w naszym kraju. Z kolei Bułka dopiero wraca po ciężkiej kontuzji. W przypadku obrońców pękł napompowany balonik związany z „polskim murem” w FC Porto. Jednak Jan Bednarek i Jakub Kiwior wciąż są podstawowymi obrońcami. Przy ustawieniu z czwórką z tyłu Kiwior może grać na lewej obronie. Grupę stoperów uzupełniają Przemysław Wiśniewski (jedyny dobry gracz Widzewa w tej rundzie) oraz Tomasz Kędziora z PAOK Saloniki. Na boku obrony pewniakiem jest Matty Cash, choć gracz Aston Villi słabiej wypadł w barażach. Z kadry zapewne odejdzie Bartosz Bereszyński. Najlepszy polski zawodnik z pola na MŚ 2022. Może grać jako półlewy, półprawy stoper, lewy i prawy obrońca, nawet wahadłowy. Ostatnio nie gra jednak regularnie w pierwszym składzie Palermo w Serie B. Urban powoływał go jako wiernego żołnierza, który może dać radę w końcówce ważnego spotkania. Czas „Beresia” w kadrze chyba jednak dobiega końca.

Potulski ostatnio grał rzadziej

Pytanie, co z innym wahadłowym – Pawłem Wszołkiem. Jesienią był pewniakiem. Teraz coraz częściej leczy kontuzje, dostosował się też do poziomu zawodzącej w tym sezonie Legii. Przyszłością drużyny narodowej są za to Jan Ziółkowski i Arkadiusz Pyrka. Pierwszy jesienią przebojem wdarł się do Romy i dał radę z Holandią. Ostatnio stracił miejsce w składzie, ale według mediów ma zmienić klub. To jeden z najbardziej uzdolnionych środkowych obrońców młodego pokolenia. Z kolei Pyrka nieźle radzi sobie w Bundeslidze, w barwach St. Pauli Hamburg. Może grać na prawym i lewym wahadle, obu bokach obrony. Kontuzję leczy Przemysław Frankowski, boczny obrońca lub wahadłowy z francuskiego Rennes. Nowymi twarzami na środku obrony mogą być chyba głównie młodzieżowcy. Kacper Potulski miał świetne wejście w Mainz. Zagrał kilkanaście spotkań w Bundeslidze, kilka w europejskich pucharach. Niestety, ostatnio występuje znacznie rzadziej. Wojciech Mońka jest za to filarem defensywy kroczącego po mistrzostwo Polski Lecha Poznań.

Idzie młodość

Kacper Potulski miał świetne wejście w Bundeslidze, niestety, ostatnio występuje rzadziej. Wojciech Mońka jest za to filarem defensywy kroczącego po mistrzostwo Polski Lecha Poznań

Środek obrony mogą uzupełnić młodzieżowcy, boki defensywy nieco starsi Michał Karbownik z Herthy Berlin oraz Norbert Wojtuszek z Jagiellonii Białystok. W drugiej linii pewniakami pozostaną Piotr Zieliński i Sebastian Szymański. W barażach w kadrze był Jakub Moder, jednak znów ostatnio leczył uraz. Właśnie problemy zdrowotne są największym problemem gracza Feyenoordu. Jedynym klasycznym defensywnym pomocnikiem w talii Urbana był i zapewne pozostanie Bartosz Slisz. Jesienią sprawdził się Bartosz Kapustka, jednak wiosną najpierw dostosował się do słabego poziomu Legii, a w trakcie baraży leczył kontuzję. Czy będzie w reprezentacji nadal? Zależy od tego, w jakim zespole będzie występował, w jakiej będzie formie. I przede wszystkim, czy będą omijać go urazy. U Jana Urbana wystąpił też Jakub Piotrowski (raczej nie przekonał selekcjonera) oraz Kacper Kozłowski, który może niebawem zmienić klub. Ewentualnymi nowymi twarzami w drugiej linii mogą być 21-letni Antoni Kozubal z Lecha Poznań i młodzieżówki oraz 32-letni Bartosz Nowak z GKS Katowice.

Największy wygrany kandencji Jana Urbana

Wielkim wygranym kadencji Jana Urbana jest grający jako podwieszony napastnik za Robertem Lewandowskim Jakub Kamiński. Na lewym skrzydle mamy Nicolę Zalewskiego, w barażach zadebiutował niezwykle utalentowany 18-latek, Oskar Pietuszewski z FC Porto. W ostatnim tygodniu nastolatek zdawał maturę. Prawe skrzydło (a może grać i na lewym) zająć może Michał Skóraś oraz Filip Rózga (kolega Pietuszewskiego z młodzieżówki). Gracz Sturm Graz w czerwcu nie wystąpi z powodu poważnej kontuzji. Na szpicy oczywiście Robert Lewandowski, pod warunkiem, że zdecyduje się na kontynuowanie kariery reprezentacyjnej. 39-latek nawet bez formy jest najlepszym polskim napastnikiem. Pozostali? Adam Buksa wrócił do gry po kontuzji, jednak jego statystyki w Serie A nie powalają. Karol Świderski wciąż daje radę w reprezentacji, choć w Panathinaikosie bywa różnie. Krzysztof Piątek strzela w słabej lidze katarskiej. Warty sprawdzenia jest Karol Czubak z Motoru Lublin, walczący o koronę królów strzelców Ekstraklasy.

Kto obok Lewandowskiego?

O koronę króla strzelców 2 Bundesligi walczy Mateusz Żukowski z Magdeburga. Furorę w lidze tureckiej robi Adrian Benedyczak. Już w marcu blisko powołania był przymierzany do kilku europejskich klubów młodzieżowy reprezentant Polski, Marcel Reguła z Zagłębia Lubin

O koronę króla strzelców, ale 2 Bundesligi walczy też Mateusz Żukowski z Magdeburga. Furorę w lidze tureckiej robi Adrian Benedyczak, skrzydłowy bądź napastnik Kasimpasy. Już w marcu blisko powołania był Marcel Reguła z Zagłębia Lubin. Młodzieżowy reprezentant Polski jest przymierzany do kilku mocnych europejskich klubów (wśród nich jest Benfica Lizbona). Jest jedną z największych nadziei polskiej piłki. Na najbliższym zgrupowaniu Biało-Czerwoni podejmą 31 maja we Wrocławiu Ukrainę. 3 czerwca na Stadionie Narodowym zagrają z Nigerią. Po towarzyskich spotkaniach jesienią podopiecznych Jana Urbana czekają zmagania w Lidze Narodów. Rywalami w Dywizji B są finaliści najbliższych Mistrzostw Świata: Bośnia oraz Szwecja. A także Rumunia, która jak Polska odpadła w barażu. Wygranie grupy daje awans do Dywizji A. Ostatnie miejsce oznacza spadek do słabszej Dywizji C. Zespoły z trzeciego miejsca zagrają o utrzymanie, a wicemistrzowie grup o awans. Walka o awans na Mistrzostwa Europy w 2027 roku.

Kadra na czerwiec?

Naszym zdaniem sytuacja na dziś w reprezentacji wygląda następująco: Pewniacy. Bramkarze: Łukasz Skorupski, Kamil Grabara. Środkowi Obrońcy: Jan Bednarek, Jakub Kiwior, Tomasz Kędziora, Przemysław Wiśniewski, Jan Ziółkowski. Boczni obrońcy: Matty Cash, Arkadiusz Pyrka. Pomocnicy: Piotr Zieliński, Sebastian Szymański, Jakub Moder, Bartosz Slisz. Skrzydłowi: Nicola Zalewski, Oskar Pietuszewski, Michał Skóraś. Napastnicy: Jakub Kamiński, Karol Świderski, Robert Lewandowski. Mają szansę zostać w kadrze: Bramkarze: Bartłomiej Drągowski, Mateusz Kochalski, Bartosz Mrozek. Obrońcy: Paweł Wszołek, Przemysław Frankowski (jak będą zdrowi). Pomocnicy: Kacper Kozłowski, Bartosz Kapustka (zależy od formy i zdrowia), Filip Rózga, Adam Buksa, Krzysztof Piątek. Raczej odejdą: Bartosz Bereszyński, Kamil Grosicki. Na dziś bez szans na powołanie: Kacper Tobiasz, Kryspin Szcześniak, Jakub Piotrowski. Jedenastka do sprawdzenia: Mateusz Lis (Marcin Bułka) – Norbert Wojtuszek, Wojciech Mońka, Kacper Potulski, Michał Karbownik – Marcel Reguła, Antoni Kozubal, Bartosz Nowak, Adrian Benedyczak – Mateusz Żukowski, Karol Czubak.

Udostępnij na:

Tagi

Zobacz także:

10

maj

Reprezentacja Polski nie awansowała na mundial. W czerwcu rozpoczyna się kolejny etap, a Jan Urban ma szansę być pierwszym od lat selekcjonerem, mającym czas na…

10

maj

Warszawiacy stać będą w korkach, PiS i KO będą się kłócić, a siatkarze Projektu Warszawa zajmą trzecie miejsce w mistrzostwach Polski. Niebawem na taki typ…

02

maj

Mural przedstawiający zielono-czerwoną tarczę z literą L i stylizowanym ptakiem.

Przez większość meczu z boiska wiało nudą, ale finisz nawiązał do najlepszych spotkań lat 90. Legia po bramce w 97 minucie pokonała Widzew 1:0. I…