To były zwykłe odpady, ale w niezwykłym miejscu. Śmieci nie powinny się tam znaleźć. A tym bardziej nie powinno tam być karty bankomatowej i dokumentów z danymi osobowymi.
Do zdarzenia doszło kilka dni temu na Bemowie. Jak informuje straż miejska, w poniedziałek 19 marca funkcjonariusze patrolowali teren dzielnicy. Na polnej drodze wzdłuż trasy S8 zauważyli nielegalne wysypisko. Na terenach rekreacyjnych, w pobliżu budynków sekcji bokserskiej i strzeleckiej Legii Warszawa ktoś wyrzucił stertę gruzu, stare meble, wykładziny i inne śmieci. Strażnicy przyjrzeli się porozrzucanym przedmiotom, sprawdzali, czy nie ma wśród nich odpadów niebezpiecznych dla ludzi lub środowiska – relacjonuje straż miejska. W czasie inspekcji zauważyli kartę bankową oraz dokument zawierający pełne dane osobowe 67-letniej kobiety. Funkcjonariusze zabezpieczyli dokumenty i przekazali je policji. Mogą one również pomóc w ustaleniu sprawcy zaśmiecenia. Sprawca lub zarządca terenu zostaną zobligowani do usunięcia szpecącego wysypiska – podsumowuje straż miejska. Na pewno śmiecenie w miejscu publicznym jest rzeczą skandaliczną. A wrażliwe dane w niepowołanych rękach mogą wyrządzić wiele szkód.



