Pół wiadra strzykawek i igieł niewiadomego pochodzenia trafiło do utylizacji w szpitalu Przy Szaserów na Pradze-Południe. Wcześniej odpady te leżały sobie wzdłuż ulicy w sąsiedniej dzielnicy.
Wszystko zaczęło się kilka dni temu w dzielnicy Rembertów. Jak relacjonuje Straż Miejska, funkcjonariusze otrzymali zawiadomienie o niebezpiecznym zanieczyszczeniu trawnika przy ulicy Pielgrzymów. Na miejscu zastali zdenerwowanych mieszkańców, którzy wskazali trawnik usłany igłami i strzykawkami. W niektórych z nich widoczne były jeszcze resztki jakiejś substancji. Na trawniku leżały też waciki ze śladami krwi. Zgłaszający obawiali się, że odpadami zainteresują się i pokaleczą dzieci albo wyprowadzane na spacer psy. Strażnicy zabezpieczyli zagrożony teren, wykonali dokumentację i usunęli odpady – relacjonuje straż miejska. Funkcjonariusze zebrali z trawnika igły, strzykawki i materiały opatrunkowe, skontrolowali najbliższą okolicę pod kątem podobnego zaśmiecenia. Z trawnika przy Pielgrzymów strażnicy zebrali blisko pół wiadra strzykawek i igieł. Następnie przewieźli zebrane odpady do punktu utylizacji zagrożeń biologicznych w Szpitalu Wojskowej Akademii Medycznej przy ulicy Szaserów na Grochowie – podsumowuje straż miejska.



