Biało-Czerwoni z kolejnym medalem Igrzysk Olimpijskich. Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek wywalczyli srebro w konkursie duetów. Przebieg konkursu był nietypowy – ostatnią serię odwołano przez warunki pogodowe.
Po pierwszej serii Biało-Czerwoni zajmowali trzecie miejsce, po drugiej awansowali na drugą. W serii finałowej wyglądało to gorzej. Po słabszym skoku Wąska, nadzieja była w Tomasiaku. Jednak 19-latek najpierw czekał kilka minut na skok, a warunki pogodowe znacznie się pogorszyły.
Polak oddał słabszy skok, groziło więc wypadnięcie poza podium. Jednak z powodu fatalnych warunków pogodowych ostatecznie kolejne skoki odwołano, a całą trzecią serię anulowano. W efekcie nasi reprezentanci zajęli drugie miejsce. Przed Biało-Czerwonymi byli tylko Austriacy, trzecie miejsce na podium zajęli Norwegowie. Srebro w Zimowych Igrzyskach Olimpijskich Mediolan-Cortina to czwarty medal dla Polski, trzeci srebrny. I trzeci dla Tomasiaka – młody skoczek miał już na koncie indywidualne srebro i brąz. Dorobek medalowy uzupełnia Władimir Siemirunnij, który zdobył srebrny medal w łyżwiarstwie szybkim. Więcej medali Polacy zdobyli jedynie w Vancouver w roku 2010 (1 złoty, 3 srebrne i 2 brązowe) oraz w Soczi w 2014 roku (6 medali, 4 złote, 1 srebrny i 1 brązowy). W Pjongczangu w 2018 roku było złoto w skokach, ale łącznie tylko dwa krążki. Cztery lata temu w Pekinie jeden brązowy krążek. Teraz Biało-Czerwoni mają 4 medale, 3 srebrne i 1 brązowy.



