Warszawa
22/03/2026, 16:25
Clear sky
Clear sky
13°C
Ciśnienie: 1025 mb
Wilgotność: 78%
Wiatr: 3.6 m/s ESE
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
23/03/2026
Dzień
07
Prognoza
14°C
Wiatr: 3.3 m/s SSE
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
24/03/2026
Dzień
07
Prognoza
14°C
Wiatr: 3.1 m/s WSW
Opis: 0mm / 0% / Rain
 
Subskrybuj

OBRZYDLIWE. Oszukali staruszkę, wmieszali w to… Pismo Święte. Pani straciła 150 tysięcy

Oszuści są coraz bardziej bezwzględni, fot. pixabay

Uciskanie ubogich, wdów i sierot, odmawianie zapłaty za pracę – to tylko niektóre czyny, które Kościół określa jako „grzechy wołające o pomstę do nieba”. Oszukanie staruszki przy wykorzystaniu religii zapewne śmiało można by było zaliczyć do tej kategorii.

Do zdarzenia doszło na Mazowszu. Jak relacjonuje mazowiecka policja, do starszej pani z Siedlec zadzwonił mężczyzna podający się za funkcjonariusza policji.

Kazali przysięgać na Pismo Święte

Twierdził, że dane kobiety znalazły się w rękach przestępców, którzy planują włamanie na jej konto. Chwilę później w rozmowie pojawiła się osoba przedstawiająca się jako prokurator. Oznajmiła, że trwa tajna akcja wymierzona w grupę oszukującą osoby starsze i że może pomóc w zatrzymaniu sprawców. Warunek był jeden – pełna tajemnica. Staruszka usłyszała, że nikomu nie wolno jej mówić o sprawie, nawet rodzinie czy pracownikom banku. W pewnym momencie miała nawet przyrzec na Pismo Święte, że zachowa wszystko w sekrecie i „zabierze tę wiedzę do grobu”. To dodatkowo utwierdziło ją w przekonaniu, że uczestniczy w poważnej operacji – relacjonuje policja. Niestety, seniorka uległa namowom oszustów. Od lutego do kwietnia 2025 roku wykonywała kolejne instrukcje. Wypłacała oszczędności z banków, wpłacała gotówkę we wpłatomatach i przelewała pieniądze na wskazane rachunki. Oszuści tłumaczyli, że środki muszą zostać „zabezpieczone” jako dowód w sprawie albo przelane na specjalne, kontrolowane przez policję konto.

Straciła 150 tysięcy złotych

W trakcie rozmów telefonicznych oszuści instruowali kobietę krok po kroku gdzie ma iść, co powiedzieć w banku, jaki tytuł wpłaty wpisać. Zdarzało się, że w pobliżu bankomatów pojawiali się nieznani jej mężczyźni, którzy „pomagali” przy wpłatach. W pewnym momencie przestępcy polecili kobiecie, by sprzedała posiadaną biżuterię i przekazała uzyskane pieniądze na potrzeby rzekomej akcji. Kobieta przelała i wpłaciła oszustom kwotę przekraczającą łącznie 150 tysięcy złotych – relacjonuje policja. Staruszka mieszka sama. Nikomu nie powiedziała o sytuacji, bo jak przyznała czuła się zobowiązana do dochowania tajemnicy. Dopiero w maju lub czerwcu zaczęła nabierać wątpliwości i zrozumiała, że mogła paść ofiarą przestępstwa. Zgłosiła sprawę organom ścigania. Policja przypomina, że to kolejny przypadek przestępstwa „na policjanta” lub „na prokuratora”. Przestępcy wykorzystują strach, presję czasu i autorytet służb. Często nakazują zachowanie tajemnicy, izolują ofiarę od bliskich i krok po kroku przejmują kontrolę nad jej decyzjami – podsumowuje policja. I apeluje o rozwagę.

Żródło: policja.pl. mat. pras.

Zobacz także

Zbliżenie złotej stalówki pióra wiecznego na papierze, piszącej.

Dwóch województw na Mazowszu nie będzie, ale może czas zmienić granice (OPINIA)

Chyba na dobre upadła lansowana kilka lat temu koncepcja podziału Mazowsza i powołania osobno województwa stołecznego (Warszawa i ościenne powiaty) oraz mazowieckiego (reszta regionu). Jednak nie można wykluczyć, że za…

Oprawca z Legionowa znęcał się nad własnym tatą, groził, że zabije. Zwyzywał policjantów

Znęcanie psychiczne i fizyczne, groźby śmierci – to codzienność mieszkańca Legionowa, którego oprawcą był rodzony syn. 37-latek odpowie jak recydywista. A więc kara może być dłuższa. Dramat starszego mężczyzny z…

Nie miał uprawnień do kierowania, był kompletnie pijany i wiózł autem małą córeczkę

Nawet do pięciu lat więzienia grozi 31-letniemu kierowcy zatrzymanemu na Mazowszu. Mężczyzna bez uprawnień prowadził auto, miał 2 promile alkoholu w organizmie, a w dodatku opiekował się małą córeczką. Wpadł,…