Warszawa
22/03/2026, 15:17
Mainly clear
Mainly clear
13°C
Ciśnienie: 1025 mb
Wilgotność: 78%
Wiatr: 3.5 m/s ESE
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
23/03/2026
Dzień
07
Prognoza
14°C
Wiatr: 3.2 m/s SSE
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
24/03/2026
Dzień
07
Prognoza
14°C
Wiatr: 3.2 m/s WSW
Opis: 0mm / 0% / Rain
 
Subskrybuj

Włamał się do sklepu, bo chciał się ogrzać w celi. Może w niej spędzić nawet dekadę

policja
fot. policja

Do dziesięciu lat więzienia grozi młodemu mężczyźnie, który włamał się do sklepu, a potem zadzwonił na policję, stwierdził, że chciał się ogrzać. Mężczyzna usłyszał trzy zarzuty.

Ostatnie tygodnie przyniosły atak zimy. Niecodzienny sposób na ogrzanie się wybrał 21-latek z Ostrowi Mazowieckiej. Postanowił wejść na drogę przestępstwa, żeby się ogrzać. Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 9 lutego. Jak informuje mazowiecka policja, dochodziła 2.00 w nocy, gdy na numer alarmowy 112 zadzwonił mieszkaniec powiatu ostrowskiego. Mężczyzna powiedział, że włamał się do sklepu spożywczego na terenie gminy Ostrów Mazowiecka. A teraz czeka na policjantów na pobliskiej stacji paliw. Gdy policjanci dojechali na miejsce, czekał na nich zgłaszający 21-latek. Mieszkaniec powiatu ostrowskiego przyznał się mundurowym, że włamał się do sklepu spożywczego w gminie Ostrów Mazowiecka. Wybił szybę, potem zabrał drobne artykuły spożywcze.

Na sumieniu miał całkiem sporo

Swoje zachowanie mężczyzna tłumaczył tym, że zmarzł, a włamanie do sklepu miało tylko sprowokować interwencję policyjną. Dzięki niej mężczyzna mógł trafić do ciepłego pomieszczenia. Policjanci zatrzymali 21-latka i umieścili w policyjnym areszcie. Młody człowiek w chwili zatrzymania był trzeźwy – relacjonuje policja. To jednak nie wszystko, co mężczyzna miał na sumieniu. Policjanci ustalili, że mężczyzna w niedzielę dokonał krótkotrwałego zaboru BMW. Właściciel pozostawił auto do drobnej naprawy jego bratu. 21-latek zakończył podróż autem w lesie w przydrożnym rowie na terenie gminy Ostrów Mazowiecka, gdzie porzucił samochód. W trakcie czynności policjanci okazało się też, że 21-latek miał 3-letni sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Mężczyzna usłyszał łącznie trzy zarzuty: kradzieży z włamaniem, zaboru pojazdu w celu krótkotrwałego użycia i kierowanie autem pomimo sądowego zakazu. Za kradzież z włamaniem grozi mu kara od roku do nawet dziesięciu lat więzienia – podsumowuje policja.

Żródło: policja.pl, mat. pras.

Zobacz także

Zbliżenie złotej stalówki pióra wiecznego na papierze, piszącej.

Dwóch województw na Mazowszu nie będzie, ale może czas zmienić granice (OPINIA)

Chyba na dobre upadła lansowana kilka lat temu koncepcja podziału Mazowsza i powołania osobno województwa stołecznego (Warszawa i ościenne powiaty) oraz mazowieckiego (reszta regionu). Jednak nie można wykluczyć, że za…

Oprawca z Legionowa znęcał się nad własnym tatą, groził, że zabije. Zwyzywał policjantów

Znęcanie psychiczne i fizyczne, groźby śmierci – to codzienność mieszkańca Legionowa, którego oprawcą był rodzony syn. 37-latek odpowie jak recydywista. A więc kara może być dłuższa. Dramat starszego mężczyzny z…

Nie miał uprawnień do kierowania, był kompletnie pijany i wiózł autem małą córeczkę

Nawet do pięciu lat więzienia grozi 31-letniemu kierowcy zatrzymanemu na Mazowszu. Mężczyzna bez uprawnień prowadził auto, miał 2 promile alkoholu w organizmie, a w dodatku opiekował się małą córeczką. Wpadł,…