Warszawa
07/05/2026, 00:20
Overcast
Prognoza
20°C
Ciśnienie: 1005 mb
Wilgotność: 62%
Wiatr: 3 m/s NNW
Opis: 0mm /82% / Rain
Prognoza
08/05/2026
Dzień
07
Prognoza
14°C
Wiatr: 3.3 m/s N
Opis: 0mm / 29% / Rain
Prognoza
09/05/2026
Dzień
07
Prognoza
18°C
Wiatr: 4.4 m/s NE
Opis: 0mm / 14% / Rain
 
Subskrybuj

Niemowlę umarło w mieszkaniu babci na Mazowszu. Było tam bardzo zimno

Znicz, fot. SXC
fot. SXC

Do tragedii doszło w niedzielę na Mazowszu. Kobieta z dwumiesięcznym synkiem odwiedziła w weekend matkę. Niestety, w nocy dziecko zmarło. W mieszkaniu panowały ciężkie warunki bytowe, było zimno. Jak jednak informowały media, dziecko było opatulone, kobiety były trzeźwe, tłumaczyły, że dzień wcześniej paliły w piecu. Matka próbowała je reanimować. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie.

Śledztwo ruszyło w poniedziałek. Jak informuje Prokuratura Okręgowa w Radomiu, sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa Radom-Wschód, postępowanie prowadzone jest w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci niemowlęcia. Do zdarzenia doszło w niedzielę, 25 stycznia rano, w mieszkaniu kamienicy w centrum Radomia. Jak wynika z ustaleń, kobieta razem z dwumiesięcznym synkiem przyjechała w odwiedziny do swojej mamy. Nocowała w jej mieszkaniu. W sobotę wieczorem nakarmiła dziecko i ułożyła do snu w nosidełku. Gdy obudziła się w niedzielę o 6.00 rano, zauważyła, że jej synek ma wybroczyny na twarzy i nie oddycha. Kobieta próbowała reanimować dziecko, potem na miejsce przyjechało Pogotowie Ratunkowe. Niestety, mimo starań niemowlęcia nie udało się uratować – relacjonuje prokuratura. Na miejscu tragedii pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Wyniki sekcji na razie nie dały jednoznacznych ustaleń w sprawie przyczyny zgonu dziecka. Biegły lekarz patomorfolog zadecydował o przeprowadzeniu dodatkowych, szczegółowych badań, na podstawie których wyda kompleksową opinię się co do przyczyny zgonu.

Trwa postępowanie w sprawie

Jak wynika z komunikatu radomskiej prokuratury, oględziny i sekcja zwłok niemowlęcia nie wykazały obecności śladów urazowych. Według śledczych w lokalu, w którym doszło do śmierci dziecka, panowały ciężkie warunki bytowe. W chwili interwencji służb mieszkanie nie było ogrzewane, a odczuwalna temperatura powietrza w jego izbach mogła sięgać 0° C. Matka dziecka i kobiety obecne w mieszkaniu były trzeźwe – informuje prokuratura. Jak z kolei poinformował „Fakt”, niemowlę „Było przykryte pokrowcem, kocykiem, włożone w ocieplacz, kombinezon. Miało spodenki, skarpetki, koszulki, dwie pary śpioszków, czapkę i rękawiczki” – pisze tabloid. Jak dodaje, kobiety tłumaczyły, że paliły w piecu dzień wcześniej. Postępowanie prowadzone jest w sprawie, to znaczy, że na razie nikt nie usłyszał zarzutów. Po ustaleniu przyczyny śmierci dziecka i zgromadzeniu pełnego materiału dowodowego prokurator zdecyduje o dalszym postępowaniu i kierunku, w jakim pójdzie śledztwo. Także o tym, czy, i komu zostaną w sprawie postawione zarzuty – podsumowuje prokuratura.

Żródło: Prokuratura Okręgowa w Radomiu/ www.gov.pl; „Fakt”

Zobacz także

Zabrał kościelną skarbonę. Oddał, ale w środku zostało kilka złotych i intencje wiernych

Kolejna kradzież w kościele na Mazowszu. Przed majówką wpadli złodzieje z Lublina. Mężczyźni okradali puszki w świątyniach na terenie Siedlec. Teraz wpadł kolejny złodziej, tym razem na terenie powiatu sochaczewskiego.…

Obiecywali kobietom pracę w rolnictwie. Potem zmuszali do prostytucji. Gang rozbity

Policjanci z Warszawy rozbili międzynarodowy gang, zajmujący się handlem ludźmi. Przestępcy kusili kobiety przyjazdem do Polski. Potem zmuszali do prostytucji. Grupa oprócz handlu ludźmi zajmowała się sutenerstwem, rozbojami i wymuszeniami…

Pijana majówka na Mazowszu. W takim stanie opiekował się kilkuletnim dzieckiem

Szedł ulicą, zataczał się. To się może zdarzyć, ale ten mężczyzna trzymał za rękę kilkuletnie dziecko. Złapał go przechodzień. Potem okazało się, że ma do odsiadki wyrok więzienia. Do zdarzenia…