Potężna rozpadlina na skrzyżowaniu ulicy Broniewskiego z aleją Reymonta, z której pod dużym ciśnieniem wypływała woda, zagrażała kierowcom i pieszym. A wszystko przed porannym szczytem.
Wyrwa w jezdni, wyciekająca z niej woda i zimowa aura to spore zagrożenie dla uczestników ruchu. Do poważnej awarii doszło we wtorek, 27 stycznia, przed 6.00 rano, a więc tuż przed porannym szczytem, na Bielanach. Jak relacjonuje straż miejska, funkcjonariusze podczas kontroli ulicy Broniewskiego, na skrzyżowaniu z aleją Reymonta zauważyli wyrwę w jezdni, z której gwałtownym strumieniem wypływała woda. To bardzo ważne skrzyżowanie, przez które przebiegają trasy kilku autobusów i jeżdżą tramwaje. Zbliżał się poranny szczyt komunikacyjny, co sprawiało, że sytuacja była naprawdę poważna i konieczna była szybka reakcja – relacjonuje straż miejska. Funkcjonariusze zabezpieczyli radiowozem wjazd na podmytą część skrzyżowania, a w celu zabezpieczenia przysłali kolejny patrol. Zarząd Transportu Miejskiego zmodyfikował część tras autobusowych. Na miejsce przybyło pogotowie wodociągowe, które zaczęło usuwanie awarii. Zabezpieczenie miejsca po godzinie 7.00 przejęły patrole policji – podsumowuje straż miejska.



