Dożywocie grozi mężczyźnie podejrzanemu o zabójstwo 44-latka. Jego partnerka odpowie za nieudzielenie pomocy.
Przerażające zgłoszenie otrzymali kilka dni temu mieszkańcy Wawra. Jak relacjonuje Komenda Stołeczna Policji, telefonujący pod numer alarmowy mężczyzna poinformował, że usłyszał słowa „chyba go zabiłeś”, które wypowiedziała kobieta do swojego partnera. Funkcjonariusze natychmiast przystąpili do działania. Rozpoczęli poszukiwanie podejrzewanej o związek z całym zdarzeniem pary. Dotarli do miejsca, gdzie znajdowali się, 22-latka i 37-latek. Oboje zostali zatrzymani. Jak się okazało, w mieszkaniu w Wawrze najprawdopodobniej doszło do zabójstwa 44-latka – informuje policja. Postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Południe. Zatrzymani usłyszeli w niej zarzuty. Kobieta odpowie za nieudzielenie pomocy osobie znajdującej się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, 37-latek z kolei za zabójstwo 44-letniego mężczyzny. Sąd tymczasowo aresztował 37-latka, 22-latkę objęto policyjnym dozorem i zakazem opuszczania kraju. Za zabójstwo grozi kara nawet dożywotniego więzienia.



