Kolejne oszustwo „na policjanta”. Tym razem oszukanym został starszy mieszkaniec Wesołej.
Kolejne oszustwo w stolicy. Jak relacjonuje Komenda Stołeczna Policji, do starszego mieszkańca Wesołej odezwał się oszust, który poinformował o rzekomo zagrożonych w banku pieniądzach i policyjnej akcji, w której pokrzywdzony miałby sam sobie pomóc. Miał wypłacić pieniądze i przekazać je „policjantom”, którzy dzięki temu zatrzymają przestępców.
Starszy człowiek przestępcom uwierzył i stracił 24 tysiące złotych. Sprawą zajęli się kryminalni. Dotarli do podejrzanego 57-latka, którego zatrzymali w domu. Mężczyzna twierdził, że przyjmując pracę, był przekonany, że jest kurierem odbierającym pieniądze za wózki inwalidzkie z Holandii – relacjonuje policja. W Prokuraturze Rejonowej Warszawa- Praga Południe 57-latek usłyszał zarzut oszustwa. Sąd tymczasowo aresztował mężczyznę na trzy miesiące. Za oszustwo grozi kara do ośmiu lat więzienia. Policjanci przypominają, że funkcjonariusze nigdy nie proszą o przekazanie pieniędzy. I apelują o zachowanie podstawowych zasad bezpieczeństwa. Jeżeli rozmówca proponuje, że można potwierdzić autentyczność dzwoniącego policjanta pod numerem 112 – zanim zadzwonimy pod ten telefon, sprawdźmy, czy rozłączyliśmy poprzednią rozmowę. Nie należy działać pod presją czasu, a po rozmowie warto zadzwonić do kogoś bliskiego, by opowiedzieć o zdarzeniu – nie może być ono tajemnicą. Jeśli nie możemy skontaktować się z najbliższymi, niezwłocznie poinformujmy o zdarzeniu policję, dzwoniąc pod numer 112 – podsumowuje policja.



