Wszczynała awantury, popychała, uderzała, wyzywała, poniżała i groziła swojemu mężowi oraz synowej. To nie był jej pierwszy raz.
Do zdarzenia doszło w ostatnią niedzielę, 5 października, w Płocku. Jak relacjonuje mazowiecka policja, tego dnia policjanci zatrzymali 55-letnią mieszkankę miasta. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kobieta miała znęcać się psychicznie i fizycznie nad członkami rodziny. Agresywna kobieta między innymi wszczynała awantury, popychała, uderzała, wyzywała, poniżała i groziła swojemu mężowi oraz synowej. Jak się okazało, nie był to pierwszy wyskok mieszkanki Płocka. 55-latka odpowie więc w warunkach recydywy. W poniedziałek, 6 października podejrzana usłyszała zarzuty. Sąd tymczasowo aresztował podejrzaną na okres 2 miesięcy. Ponieważ za znęcanie kobieta odpowie w warkunkach re aresztowaniu na 2 miesiące. Za znęcanie odpowie w warunkach recydywy. Mieszkance powiatu płockiego grozi więc surowsza kara. Nie 5 lat więzienia, ale do 7,5 roku pozbawienia wolności – relacjonuje policja. I apeluje o zgłaszanie przypadków przemocy domowej. Zarówno jeśli dotyczy nas samych, jak i najbliższego otoczenia.


