Rondo Himilsbacha zyska piesze połączenie z al. Jana Pawła II. Przejścia powstaną wzdłuż bocznej ściany przyczółka wiaduktu lub poprowadzą do przejścia przez ul. Parysowską. Zarząd Dróg Miejskich rozstrzygnął właśnie przetarg na wykonanie inwestycji.
Rondo Himilsbacha znajduje się na skrzyżowaniu ulic Parysowskiej i Kłopot, po zachodniej (wolskiej) stronie wiaduktu w al. Jana Pawła II. Jak informuje Zarząd Dróg Miejskich, budowa łączących obie drogi schodów to pomysł mieszkańca w ramach budżetu obywatelskiego. Projekt przepadł w głosowaniu, ale drogowcy uznali, że należy go zrealizować. Ich zdaniem dowodem na potrzebę pieszego połączenia w tym miejscu jest utarty szlak na skarpie między ul. Parysowką a wiaduktem w al. Jana Pawła II. Jest to jednak szlak niewygodny, a w pewnych warunkach – np. po deszczu – może być nawet niebezpieczny. W teorii na wiadukt od ronda prowadzi chodnik wzdłuż ul. Parysowkiej. To jednak dodatkowe 200 metrów do przejścia i do tego pod górę. Dla pieszego to nie tak mała odległość – zastrzega ZDM. Innym rozwiązaniem są schody po wschodniej stronie wiaduktu – przy rondzie Maklakiewicza. Odległość już mniejsza – ronda dzieli ok. 70 m – ale wchodząc na wiadukt z tamtej strony, przejść na jego drugą stronę można dopiero przy ul. Rydygiera. Natomiast idąc po zachodniej stronie wiaduktu od strony Żoliborza, nie ma już wyjścia, jak dojść do łącznika z ul. Parysowską, żeby dostać się do ronda – podkreśla ZDM. Jak dodaje, wybrał już wykonawcę inwestycji. Po podpisaniu umowy będzie on miał 485 dni na wykonanie prac – podsumowuje ZDM.



