Europejski Nakaz Aresztowania wydał za nim belgijski sąd, do aresztu trafił w Warszawie. Policjanci z Woli zatrzymali 36-latka związanego z handlem ludźmi.
To jedno z najobrzydliwszych przestępstw przeciwko ludzkiej wolności. Aż trudno uwierzyć, że w XXI wieku działają całe grupy stosujące metody rodem ze starożytności, bądź z mniej odległej czasowo epoki kolonialnej. A jednak, co jakiś czas na światło dzienne wychodzą szokujące doniesienia. To o przetrzymywaniu kogoś wbrew woli w piwnicy, innym razem o obozach pracy, czy wywożeniu młodych kobiet do agencji towarzyskich. Handel ludźmi to prawdziwa plaga. Jak informuje Komenda Stołeczna Policji, kilka dni temu funkcjonariusze z zespołu poszukiwań z Woli zajęli się sprawą 36-latka, za którym belgijski sąd wydał Europejski Nakaz Aresztowania właśnie za przestępstwo dotyczące handlu ludźmi. Kryminalni przeprowadzili czynności operacyjne, które miały na celu ustalenie miejsca pobytu poszukiwanego mężczyzny. Udało im się namierzyć mężczyznę – relacjonuje policja. Funkcjonariusze zatrzymali 36-latka i przetransportowali go do policyjnego aresztu. Sąd tymczasowo aresztował mężczyznę – podsumowuje policja.



