Warszawa
09/05/2026, 03:55
Overcast
Prognoza
9°C
Ciśnienie: 1020 mb
Wilgotność: 78%
Wiatr: 2.3 m/s NW
Opis: 0mm /4% / Rain
Prognoza
10/05/2026
Dzień
07
Prognoza
18°C
Wiatr: 3.7 m/s N
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
11/05/2026
Dzień
12
Opis
24°C
Wiatr: 6.2 m/s SSE
Opis: 2.5mm / 82% / Rain
 
Subskrybuj

Z domu słychać było wołanie o pomoc. Staruszka uwięziona przez kilka dni

Zbliżenie migających świateł karetki nocą.
fot. freeimages.com

Dramat mieszkanki Mazowsza. Starsza pani przez kilka dni nie mogła się poruszyć, była uwięziona we własnym mieszkaniu. Dopiero sąsiadka usłyszała krzyk 87-latki, wezwała służby. Zdążyły w ostatnim momencie.

Dramat rozegrał się w ostatnich dniach w mieszkaniu bloku w Pułtusku. Jak relacjonuje mazowiecka policja, w czwartek, 12 czerwca kobieta usłyszała, że z mieszkania, w którym mieszkała staruszka, dobiegają wołania o pomoc. Zaniepokojona natychmiast zaalarmowała służby. Na miejsce przybył patrol policji. Mieszkanie było zamknięte, policjanci wezwali więc strażaków, którzy otworzyli drzwi. Po wejściu do mieszkania funkcjonariusze i strażacy zauważyli leżącą na podłodze 87-latkę. Staruszka nie mogła się ruszać przez kilka dni! Cztery dni wcześniej upadła i nie była w stanie wstać ani z nikim się skontaktować. Pozostał jej jedynie krzyk. Seniorka była przytomna i wyczerpana Na miejsce przybyło też pogotowie ratunkowe, karetka zawiozła staruszkę do szpitala – podsumowuje policja. Warto pamiętać, że osoby starsze, chore, niepełnosprawne, są wśród nas. Często potrzebują pomocy. Nie lekceważmy sygnałów dobiegających od sąsiadów, szczególnie gdy chodzi o osoby starsze, bądź chore. Choć i ludzie w sile wieku mogą ulec wypadkowi i potrzebować nagłej pomocy.

Żródło: policja, mat. pras.

Zobacz także

W nocy na drodze policjanci zauważyli… sporego bobra. Zwierzak utknął na mazowieckiej drodze

Szedł środkiem drogi, przepisy miał za nic. Dzielnicowi z Młodzieszyna w powiecie sochaczewskim patrolując gminę Brochów, zauważyli nietypowego pieszego. Dla całkiem dużego bobra spotkanie z pojazdem mogłoby się zakończyć bardzo…

Pijani, agresywni, nie chcieli płacić za jedzenie. Jeden się… rozebrał, potem stłukł szybę

Dwaj młodzi mężczyźni przyszli do lokalu gastronomicznego i zamówili jedzenie. Byli pijani, bardzo głośni. Agresja eskalowała, gdy przyszło do płacenia. Raz mówili, że zapłacą kartą, potem, że rozładował im się…

O poranku na posesję wszedł malutki łoś. Miał kilka dni, potrzebował pomocy

Mocno zdziwić musieli się mieszkańcy okolic Sochaczewa, gdy na ich posesji pojawił się maleńki łoś. Zwierzak był sam, potrzebował fachowej pomocy. Do niecodziennego zdarzenia doszło w niedzielę, 3 maja o…