Warszawa
19/06/2026, 05:41
Partly cloudy
Partly cloudy
19°C
Ciśnienie: 1019 mb
Wilgotność: 83%
Wiatr: 1.2 m/s NW
Opis: 0mm /6% / Rain
Prognoza
20/06/2026
Dzień
07
Prognoza
31°C
Wiatr: 3.4 m/s SE
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
21/06/2026
Dzień
17
Thunderstorm
27°C
Wiatr: 3.7 m/s WSW
Opis: 7.6mm / 77% / Rain
 
Subskrybuj

Mogło zginąć wiele osób. Niewybuchy z czasu II wojny światowej na budowie przy ulicy Stalowej na Pradze

Dwóch policjantów bada wykopaliska oznaczone taśmą ostrzegawczą. Na mundurze jednego z policjantów widoczny jest napis „Straż Miejska”.
NIewybuch zabezpieczyli strażnicy miejscy, potem przejęli saperzy, fot. straż miejska, mat. pras.

Gdyby operator koparki nie zauważył i kopał dalej, doszłoby do dramatu. Kilka przerdzewiałych granatów, pociski do karabinu maszynowego od czasu II wojny światowej leżały w ziemi przy ulicy Stalowej. Kilka dni temu odkryła je koparka.

Niedawno media informowały o dramatycznych i groźnych sytuacjach, w których istniało zagrożenie wybuchem. Już za obecnego rządu po Polsce jeździł wypełniony materiałami wybuchowymi pociąg. Podróżował sobie po kraju, nikt nie wiedział, co się w nim znajduje. PiS triumfował, druga strona nie została jednak dłużna. Szybko odpaliła nomen omen bombę.

Pojawiła się informacja, że w czasie rządów PiS prezentowane jako eksponaty rosyjskie wraki zniszczone przez Ukraińców, też zawierały materiały wybuchowe. Mogły eksplodować. To sprawy spektakularne, z podtekstem politycznym. Tymczasem zagrożenie wybuchem bywa „powszednie”, gdyż niebezpieczne pamiątki po II wojnie światowej skrywa ziemia w całej Polsce. Szczególnie w naznaczonej tragiczną historią Warszawie. Do kolejnego odkrycia doszło kilka dni temu na Pradze. Jak informuje straż miejska, w walentynkowe popołudnie robotnicy prowadzili prace ziemne na terenie budowy przy ulicy Stalowej. Podczas prac koparka odsłoniła kilka przerdzewiałych granatów i kilkadziesiąt nabojów do karabinu maszynowego, które od czasów II wojny światowej przeleżały pod ziemią. O pomoc w zabezpieczeniu groźnego znaleziska strażników poprosili policjanci. Patrol straży miejskiej ogrodził teren, na którym ze zmarzniętej ziemi wystawały groźne pozostałości po dawnych walkach. Patrole zabezpieczyły miejsce do czasu przybycia wezwanych na miejsce saperów. Gdy saperzy przybyli na miejsce bezpiecznie przejęli groźne znalezisko – podsumowuje straż miejska.

„Nowy Telegraf Warszawski” nr 5 (105) luty 2025

Mężczyzna w garniturze stoi przed dużą amerykańską flagą; NTW
fot. Pixabay

Zobacz także

Decyzje personalne w Diecezji Warszawsko-Praskiej. Zmiana proboszcza na Gocławiu

Ksiądz Marek Kruszewski, dotychczasowy proboszcz parafii św. Patryka na Gocławiu będzie posługiwał w Aninie. A nowym proboszczem na Gocławiu zostaje ks. Artur Szajko. Swoje parafie zmieniają też wikariusze i rezydenci.…

Groza, kłęby dymu i autobus w ogniu. Sceny z katastroficznego filmu na Saskiej Kępie

Autobus linii 411 stanął w płomieniach na Trasie Łazienkowskiej. Widok był przerażający, na szczęście nikt nie ucierpiał. Były jednak poważne utrudnienia w ruchu. Dramatyczne chwile przeżyli pasażerowie autobusu linii 411…

Rozbity samochód na drodze. Silnik jeszcze ciepły, w środku podejrzane znalezisko

Rozbity Mercedes bez kierowcy i pasażerów stał na Wale Miedzeszyńskim. Wystrzeliły w nim poduszki powietrzne, miał rozbity cały przód. Silnik był jeszcze ciepły, ale w aucie nie było ludzi. Służby…