Warszawa
06/05/2026, 16:12
Overcast
Prognoza
25°C
Ciśnienie: 1004 mb
Wilgotność: 41%
Wiatr: 3.9 m/s SW
Opis: 0mm /25% / Rain
Prognoza
07/05/2026
Dzień
25
Light drizzle
19°C
Wiatr: 4.2 m/s NNW
Opis: 0mm / 88% / Rain
Prognoza
08/05/2026
Dzień
25
Light drizzle
15°C
Wiatr: 3.2 m/s N
Opis: 0mm / 29% / Rain
 
Subskrybuj

Facet w masce na twarzy, czarnym ubraniu i kapturze wypłacał pieniądze z bankomatu. Teraz czekają go bardzo poważne konsekwencje

Policjanci zatrzymują podejrzanego. Widoczne kajdanki.
19-latkowi grozi do 8 lat więzienia fot. policja

19-latek, który wypłacał pieniądze z bankomatu w Kobyłce, może posiedzieć nawet 8 lat. O ile samo wypłacenie kasy z bankomatu nie jest niczym nagannym, o tyle zakładanie maski już budzi zastanowienie. Jeśli ktoś taki ucieka na widok policji, sprawa jest już podejrzana. Mężczyzna był oszustem, okradał ludzi metodą „na BLIK”.

BLIK to jedna z najpopularniejszych i najwygodniejszych form płatności online. Niestety na popularności zyskuje także oszustwo „na BLIKA”. Polega ono na włamaniu się i przejęciu konta na portalu społecznościowym oraz proszeniu za pomocą komunikatora znajomych właściciela konta o udostępnienie kodu BLIK. Jak informuje Komenda Stołeczna Policji, do takiego oszustwa doszło ostatnio w Kobyłce.

Funkcjonariusze dowiedzieli się, że na ich terenie oszust z bankomatu wypłaci pieniądze pochodzące ze skradzionych kodów blik. Podjęli obserwacje. Do bankomatu, który obserwowali policjanci, podjechał ubrany na czarno mężczyzna na hulajnodze elektrycznej. Miał kaptur i zakrytą twarz. Po wpisaniu kodu BLIK wypłacił pieniądze, po czym oddalił się w kierunku osiedla. Funkcjonariusze ruszyli za nim. Gdy oszust zorientował się, że w pobliżu pojawili się policjanci, porzucił hulajnogę i zaczął uciekać pieszo. Policjanci pobiegli za podejrzanym. Po krótkim pościgu funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę. „Odbierakiem” okazał się 19-letni mieszkaniec powiatu wołomińskiego. Ujawniono przy nim gotówkę w kwocie 6,5 tys. złotych, pochodzącą z nielegalnego procederu i dwa telefony komórkowe. Policjanci ustalili, że w ostatnich tygodniach zatrzymany prawdopodobnie dokonał szeregu tego typu oszustw. Sprawa ma charakter rozwojowy. Funkcjonariusze ustalają kolejne poszkodowane osoby. Za oszustwo kodeks karny przewiduje karę nawet do 8 lat pozbawienia wolności – podsumowuje policja.

Zobacz także

Zabrał kościelną skarbonę. Oddał, ale w środku zostało kilka złotych i intencje wiernych

Kolejna kradzież w kościele na Mazowszu. Przed majówką wpadli złodzieje z Lublina. Mężczyźni okradali puszki w świątyniach na terenie Siedlec. Teraz wpadł kolejny złodziej, tym razem na terenie powiatu sochaczewskiego.…

Obiecywali kobietom pracę w rolnictwie. Potem zmuszali do prostytucji. Gang rozbity

Policjanci z Warszawy rozbili międzynarodowy gang, zajmujący się handlem ludźmi. Przestępcy kusili kobiety przyjazdem do Polski. Potem zmuszali do prostytucji. Grupa oprócz handlu ludźmi zajmowała się sutenerstwem, rozbojami i wymuszeniami…

Pijana majówka na Mazowszu. W takim stanie opiekował się kilkuletnim dzieckiem

Szedł ulicą, zataczał się. To się może zdarzyć, ale ten mężczyzna trzymał za rękę kilkuletnie dziecko. Złapał go przechodzień. Potem okazało się, że ma do odsiadki wyrok więzienia. Do zdarzenia…