Warszawa
07/05/2026, 06:30
Overcast
Prognoza
16°C
Ciśnienie: 1007 mb
Wilgotność: 57%
Wiatr: 1.9 m/s N
Opis: 0mm /59% / Rain
Prognoza
08/05/2026
Dzień
07
Prognoza
16°C
Wiatr: 3.5 m/s N
Opis: 0mm / 22% / Rain
Prognoza
09/05/2026
Dzień
07
Prognoza
19°C
Wiatr: 3.5 m/s NNE
Opis: 0mm / 4% / Rain
 
Subskrybuj

Tam mogły przecież ZGINĄĆ DZIECI! Krok od wielkiej tragedii na Grochowie

Świeżo wykopany dół w parku, oznaczony taśmą policji miejskiej.
Od tragedii było o krok fot. straż miejska

Plac zabaw, na którym codziennie bawią się dzieci, mógł być miejscem wielkiej tragedii. Na obiekcie była otwarta skrzynka elektryczna której dotknięcie groziło porażeniem. Obok była dziura w ziemi, a z niej sterczały ostre krawędzie stalowego urządzenia do ćwiczeń.

Aż strach pomyśleć, co by się stało, gdyby bawiące się dzieci dotknęły do przewodów ze skrzynki elektrycznej. Albo gdyby któryś z maluchów wpadł do dziury ze sterczącym i ostrym żelastwem. Do bardzo groźnej sytuacji na Grochowie doszło w ostatni wtorek, 16 kwietnia. Jak informuje straż miejska, funkcjonariusze podjęli interwencję na placu zabaw przy ulicy Mlądzkiej. Najprawdopodobniej winnym spowodowania zagrożenia był pracownik, któremu administracja zleciła naprawę infrastruktury. Zgodnie z poleceniem usunął wymagające interwencji urządzenie z siłowni plenerowej. Zostawił jednak otwór w ziemi i sterczące pozostałości maszyny, które mogły grozić poważnym zranieniem. Nie zamknął też skrzynki elektrycznej, z której korzystał – relacjonuje straż miejska. Na szczęście sytuację zauważył jeden z mieszkańców, który poinformował strażników miejskich. Funkcjonariusze czasowo wyłączyli tę część placyku. Następnie skontaktowali się z administracją. Ta przysłała pracownika, który usunął problem – podsumowuje straż miejska.

Zobacz także

Pozwolił prowadzić swoje auto koleżance bez prawa jazdy. 25-latka miała 3 promile

Zaskakujące zdarzenie na Pradze. Kierująca nie miała prawa jazdy, była kompletnie pijana, „wydmuchała” 3 promile. Pasażerem był trzeźwy właściciel auta, który prawo jazdy posiadał. Tłumaczył się, że… nie miał węchu…

Zauważył, że ktoś obcy płacił jego kartą. Szok – to pani, która sprzątała jego zakład pracy

Mocno zdziwić musiał się mężczyzna, który dostał powiadomienia, że ktoś zapłacił jego kartą. Jeszcze większe musiało być jego zdziwienie, gdy zobaczył, że karta jest na miejscu – w szatni zakładu…

Po majówce Berezyńska do remontu. Prace od poniedziałku, 4 maja

Od poniedziałku 4 maja rusza remont ulicy Berezyńskiej na Saskiej Kępie. Roboty potrwają do wakacji. Są utrudnienia w ruchu. Drogowcy remontują odcinek ulicy między Francuską a Aleją Waszyngtona. Ulica Berezyńska…