Warszawa
22/03/2026, 10:20
Clear sky
Clear sky
9°C
Ciśnienie: 1025 mb
Wilgotność: 78%
Wiatr: 1.6 m/s ESE
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
23/03/2026
Dzień
07
Prognoza
14°C
Wiatr: 2.8 m/s SE
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
24/03/2026
Dzień
07
Prognoza
14°C
Wiatr: 3.2 m/s WSW
Opis: 0mm / 2% / Rain
 
Subskrybuj

Ukradł czteropak piwa. A potem WPADŁ W SZAŁ

Policjant aresztujący podejrzanego, widoczne kajdanki.
fot. policja

35-letni mężczyzna wszedł do sklepu przy stacji paliw na Ursynowie i próbował wyjść  z piwem bez płacenia. Gdy został namierzony wpadł w szał i rzucił się na goniącego go pracownika.

Policjant aresztujący podejrzanego, widoczne kajdanki.
fot. policja

Jak podaje Komenda Stołeczna Policji, mężczyzna, znany personelowi sklepu przy jednej ze stacji paliw na warszawskim Ursynowie, po raz kolejny miał zamiar dopuścić się kradzieży piwa. Wszedł do środka, zdjął z półki czteropak i wyszedł bez płacenia. Jeden z pracowników pobiegł za nim, żeby odebrać mu skradziony alkohol. Wówczas 35-latek wpadł w szał, zaczął bez pamięci okładać pokrzywdzonego pięściami, wywrócił go na ziemię i kopał po całym ciele, a przy tym powywracał stojaki z płynami i uciekł – informuje policja. Mężczyzna się ukrywał, policjantom udało się go jednak namierzyć.  Dwaj policjanci stali pod drzwiami wejściowymi lokalu, w którym przebywał podejrzany, dwóch pozostałych funkcjonariuszy dostało się na balkon. Dynamicznie weszli do mieszkania przez uchylone okno balkonowe i zatrzymali mężczyznę. Został on przewieziony do policyjnego aresztu. Teraz grozi mu nawet 12 lat więzienia.

(źródło: policja.pl)

Zobacz także

Gwiazda polskiej estrady, amerykańscy sportowcy, naukowcy. Tragedia u schyłku epoki Gierka

87 osób – załoga i pasażerowie – to ofiary katastrofy na Okęciu. 14 marca minęło już 46 lat od tamtej tragedii. Zginęła jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek – Anna Jantar,…

Pomarańczowo-biały kot relaksujący się na krześle

To nieprawda, że Twój kot Cię ignoruje. On po prostu czuje się bezpiecznie

Aż 68 proc. Polaków ma wrażenie, że ich kot ich ignoruje. To efekt błędnej interpretacji kociej mowy ciała – uważają eksperci. Badani nie tylko mają wrażenie, że ich kot ich…

Dziki problem w stolicy. Kolejne wydanie Magazynu Nowego Telegrafu Warszawskiego

Dziki (czasem inne zwierzęta) coraz częściej pojawiają się w mieście, nawet w okolicy blokowisk. W stolicy to coraz większy problem. Wielu mieszkańców ma już na koncie bezpośrednie spotkanie z dzikim…