Warszawa
06/05/2026, 13:24
Overcast
Prognoza
25°C
Ciśnienie: 1004 mb
Wilgotność: 39%
Wiatr: 4.7 m/s SW
Opis: 0mm /6% / Rain
Prognoza
07/05/2026
Dzień
25
Light drizzle
20°C
Wiatr: 3.7 m/s NW
Opis: 0mm / 69% / Rain
Prognoza
08/05/2026
Dzień
25
Light drizzle
15°C
Wiatr: 3.2 m/s N
Opis: 0mm / 19% / Rain
 
Subskrybuj

„Boże Narodzenie to nie bałwan z reniferem”. Przypominamy jeden z ostatnich wywiadów ze śp. ks. Tadeuszem Isakowiczem-Zaleskim

Czarno-białe zdjęcie mężczyzny z brodą i zamyślonym wyrazem twarzy.
ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, Tadeusz Isakowicz-Zaleski ksiądz katolicki i duszpasterz katolików obrządku ormiańskiego, w latach 80. legendarny kapłan Solidarności, Prezes Fundacji św. Brata Albertafot. Jarosław Roland Kruk / Wikipedia, licencja: CC-BY-SA-3.0

W tradycji polskiej było pojęcie „godów”. To był czas od pierwszego dnia świąt do Trzech Króli, gdzie wzajemnie się odwiedzano, składano sobie życzenia. W niektórych krajach pierwszy raz prezenty dawało się w Wigilię pod choinkę, drugi raz w Trzech Króli. Z ciekawością obserwuję, jak na naszych oczach upowszechniła się tradycja wielobarwnych orszaków. W tradycji polskiej jest też kolędowanie, trwające do 2 lutego. Bardzo ważne jest, żeby nie zatracić duchowego wymiaru tych świąt – mówi Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski, kapłan katolicki, prezes Fundacji św. Brata Alberta.

(Materiał archiwalny. Jeden z ostatnich naszych wywiadów z Księdzem Tadeuszem Isakowiczem-Zalewskim, z okazji ubiegłorocznych Świąt Bożego Narodzenia. Kapłan zmarł kilkanaście dni po naszej rozmowie, 9 stycznia 2024 roku)

Okres Bożego Narodzenia w Polsce ma charakter szczególny, także pod względem kulturowym, nawet dla osób średnio wierzących bądź niewierzących. Jakie jest jednak religijne znaczenie tego czasu?

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski: Jako chrześcijanie święta rozpoczynamy Wigilią, 24 grudnia wieczorem, tą pierwszą symboliczną gwiazdką. A później jest ten okres do Trzech Króli, a w tradycji polskiej nawet do 2 lutego, kiedy odbywają się przeróżne uroczystości religijne, opłatki, spotkania w rodzinie, we wspólnotach. Myślę, że trzeba bardzo uważać, żeby nie zatracić sensu tych świąt. To nie może być kupowanie i jeszcze raz kupowanie. Chrześcijanie muszą pamiętać, że bez tego elementu religijnego zostanie sama komercja. Już nawet w niektórych krajach mówi się święta zimowe, zamiast Boże Narodzenie. A symbolem stają się renifer i bałwany. To całkowite zatracenie sensu tych świąt.

W Polsce piękną tradycją jest zostawianie dodatkowego nakrycia przy wigilijnym stole.

Ta tradycja ukształtowała się w Polsce pod wpływem wydarzeń historycznych, nierzadko tragicznych. To był czas zaborów, czyli koniec XVIII wieku, cały XIX, początek XX. Była ogromna emigracja, zesłania na Syberię. Przy wigilijnym stole z jednej strony wspominano tych, którzy polegli, z drugiej to dodatkowe nakrycie miało być dla powstańca, zesłańca. Również dziś w naszym kraju ten pusty talerz ma istotną wymowę społeczną. Wielu Polaków żyje bowiem za granicą. Często sam byłem świadkiem sytuacji, gdy rodziny zostawiały nakrycie dla bliskich mieszkających poza krajem. Łączyły się z nimi przez Skype’a, składały życzenia, symbolicznie łamały opłatkiem. Święta to trudny czas dla wielu ludzi samotnych, chorych, cierpiących, którzy nie mogą uczestniczyć w spotkaniach, widzieć się z rodziną. Pusty talerz jest także z myślą o nich. A ja sam z doświadczenia wiem, że na wigilie dla osób bezdomnych przychodzą nie tylko ludzie w kryzysie bezdomności, ale także osoby starsze, samotne, które nie mają się tego dnia gdzie podziać.

Wspomniał Ksiądz o banalizacji i komercjalizacji świąt. Jeśli jednak chodzi o nowe sposoby ich przeżywania, mamy do czynienia też z pozytywnym zjawiskiem. Z jednej strony są spotkania i wspólne świętowanie wiernych obrządków wschodniego i zachodniego. Z drugiej coraz częściej ludzie święta spędzają z bliskimi, a Trzech Króli na organizowanych tego dnia orszakach i spotkaniach ze znajomymi, których obdarowuje się prezentami?

Tu troszkę zaprotestuję, bo zwyczaje to piękne, ale wcale nie są nowe. Przeciwnie, to stara tradycja, która odżywa na naszych oczach. W tradycji polskiej było pojęcie „godów”. To był czas od pierwszego dnia świąt do Trzech Króli, gdzie właśnie wzajemnie się odwiedzano, składano sobie życzenia. W niektórych krajach pierwszy raz prezenty dawało się w Wigilię pod choinkę, drugi raz w Trzech Króli. Z ciekawością obserwuję, jak na naszych oczach upowszechniła się tradycja Orszaków Trzech Króli. W tradycji polskiej jest jeszcze kolędowanie, trwające do 2 lutego. W naszym kraju kolędy są bardzo piękne, chyba ze wszystkich pieśni religijnych rozbudowane najbardziej.

Zobacz także

Minęło 235 lat. 3 maja, rocznica uchwalenia pierwszej KONSTYTUCJI w EUROPIE

Kraju nie ocaliła, ale dała impuls na 123 lata walki o niepodległość Ojczyzny. 3 maja mijają 234 lata od uchwalenia pierwszej w Europie i drugiej na świecie nowoczesnej konstytucji. 3…

Wolności nie dała, ale wpłynęła na pokolenia. Magazyn NTW na majówkę

W niedzielę, 3 maja minęło 135 lat od uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Pierwszej w Polsce i Europie, a drugiej po amerykańskiej na świecie nowoczesnej ustawy zasadniczej. Próby reform z 1791…

Dwie polskie flagi wiszą na ozdobnej fasadzie budynku

2 maja, między świętami. Dzień Flagi oraz Dzień Polonii i Polaków za granicą

2 maja to nie jest zwyczajny dzień majowego weekendu. Tego dnia od lat obchodzi się Święto Flagi oraz Dzień Polonii i Polaków za Granicą. Przy okazji warto pamiętać, co oznaczają…