Warszawa
21/06/2026, 04:57
Overcast
Prognoza
23°C
Ciśnienie: 1022 mb
Wilgotność: 52%
Wiatr: 0.6 m/s SSE
Opis: 30.5mm /75% / Rain
Prognoza
22/06/2026
Dzień
25
Light drizzle
28°C
Wiatr: 5.5 m/s NNW
Opis: 0mm / 33% / Rain
Prognoza
23/06/2026
Dzień
07
Prognoza
26°C
Wiatr: 3.3 m/s NNW
Opis: 0mm / 0% / Rain
 
Subskrybuj

Autobus gwałtownie zahamował, pasażer nie żyje. Tragedia na Gocławiu

Znak przystanku autobusowego Gocław pokazujący linie 111, 123, 213 i 009.
fot. ODH

Czuliście się niepewnie w autobusie, który gwałtownie rusza, przyśpiesza, bądź hamuje? Niestety, dla jednego z pasażerów gwałtowne hamowanie skończyło się śmiercią. Prokuratura wszczęła śledztwo.

O śmierci pasażera poinformował w piątek „Super Express”. Do tragedii doszło kilka tygodni wcześniej na Gocławiu. Media informowały o incydencie, wtedy nikt nie spodziewał się, że historia będzie miała tak tragiczny finał. Wszystko zaczęło się w poniedziałek, 10 lipca. Autobus miejski na skrzyżowaniu Bora-Komorowskiego i Umińskiego gwałtownie zahamował. Jak informował Miejski Reporter na Facebooku kierowca chciał uniknąć zderzenia z samochodem osobowym, który nagle zajechał mu drogę. Przed zderzeniem pojazd uchronił, ale w wyniku gwałtownego hamowania równowagę straciło kilkoro pasażerów. Dwie osoby – kobieta i mężczyzna – przewrócili się. Oboje z obrażeniami trafili do szpitala – informował w poście na FB Miejski Reporter. Wtedy sytuacja nie wydawała się aż tak poważna. Niestety w ostatni piątek „Super Express” poinformował, że rany głowy, które odniósł poszkodowany pasażer okazały się bardzo poważne. Na tyle, że mężczyzna nie przeżył – czytamy na stronie SE.pl. Miejski Reporter na FB doprecyzował, że poszkodowany zmarł po 9-dniowej hospitalizacji.

To kolejna tragedia w komunikacji miejskiej w Warszawie. Kilka dni temu na Bielanach seniorkę przytrzasnęły drzwi pojazdu. Kobieta wypadła z autobusu. Trafiła do szpitala, po kilku dniach zmarła. Sprawą zajmuje się prokuratura. Rok temu do niewyobrażalnej tragedii doszło na Pradze. Babcia z czteroletnim wnuczkiem wysiadała z tramwaju. Kobieta zdążyła wyjść, ale drzwi przytrzasnęły chłopca. Skład ruszył i ciągnął dziecko przez kilkadziesiąt metrów. 4-latek zmarł. Motorniczy usłyszał zarzuty. W sprawie tragedii na Gocławiu prokuratura wszczęła śledztwo. Trwa ustalanie okoliczności wypadku.

(źródło: Miejski Reportet/Facebook.com, „Super Express”)

Zobacz także

Kelnerka przyjmująca zamówienie w restauracji za pomocą przenośnego tabletu do składania zamówień.

Technikum. Czy warto wybrać taką szkołę?

Szkoła, po skończeniu której absolwent otrzymuje maturę i konkretny zawód może być doskonałym wyborem dla osób z zainteresowaniami konkretnymi. Ukierunkowanych technicznie, predestynowanych do pracy z nowoczesnymi technologiami, maszynami. Ale bardzo…

Zbliżenie dłoni używających czerwonej poziomicy do układania płytek.

Szkoła zawodowa. Czy słusznie się jej wstydzą?

Szkoła branżowa I stopnia, czyli szkoła zawodowa. Jest to obciach czy może dobry wybór na dzisiejsze czasy? Tak, to może być dobry wybór, tylko oczywiście jak zawsze – nie dla…

Sposoby na uniknięcie kontuzji. Jak grać nie robiąc sobie krzywdy

Sport to zdrowie, jak mawia tradycyjne porzekadło: „w zdrowym ciele…zdrowe cielę”.  Warto jednak mieć świadomość, jak trenować z głową. To znaczy tak, by mieć z tego przyjemność, pożytek i nie zrobić…