Warszawa
06/05/2026, 21:34
Clear sky
Clear sky
21°C
Ciśnienie: 1006 mb
Wilgotność: 55%
Wiatr: 2.9 m/s NNE
Opis: 0mm /22% / Rain
Prognoza
07/05/2026
Dzień
07
Prognoza
20°C
Wiatr: 3.6 m/s NNW
Opis: 0mm / 82% / Rain
Prognoza
08/05/2026
Dzień
07
Prognoza
15°C
Wiatr: 3.5 m/s N
Opis: 0mm / 29% / Rain
 
Subskrybuj

Nie będę dmuchał, bo jestem pijany – oznajmił kierowca policjantom

alkomaty fot policja
fot. policja, mat. pras. Zdj. Ilustrac.

37-letni obcokrajowiec zaskoczył funkcjonariuszy z Pragi-Północ. Mundurowi zatrzymali go do kontroli, bo jechał ostentacyjnie pijąc piwo za kierownicą. Kierowca przyznał się, że jest pijany. Odmówił dmuchania w balonik. Mówił, że zna znanego polityka i stróże prawa będą mieć kłopoty.

Do zdarzenia doszło tydzień temu we wtorek. Jak informuje Komenda Stołeczna Policji, funkcjonariusz SOP, mający dzień wolny od pracy zauważył hondę. I, że kierowca auta jakby nigdy nic… pije w trakcie jazdy piwo. Komunikat o nietrzeźwym kierującym trafił do patroli pełniących służbę na terenie Pragi-Północ. Zgłaszający na bieżąco przekazywał informację o kierunku jego jazdy. Jeden z patroli zauważył wskazany pojazd na Alei Solidarności. Kierujący jechał w kierunku Targówka. Na wysokości Szwedzkiej zawrócił i kontynuował jazdę w kierunku ulicy Targowej – relacjonuje policja. Funkcjonariusze zatrzymali hondę do kontroli.

Za kierownicą siedział 37-letni obywatel Gruzji. Policjanci poczuli silny zapach alkoholu. Zauważyli, że w uchwycie na kubek trzyma otwarte piwo. Mężczyzna śmiał się, zachowywał się irracjonalnie. Gdy policjanci chcieli sprawdzić jego trzeźwość, oświadczył, że nie dmuchnie w alkomat, bo jest pijany i przyznaje się do tego. Mundurowi zatrzymali wesołego kierującego. Jego pojazd trafił na policyjny parking. W komendzie przy ulicy Jagiellońskiej policjanci zbadali jednak mężczyznę alkomatem. Mówił prawdę – był pijany. Miał dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Policjanci zatrzymali jego prawo jazdy – relacjonuje policja. Mężczyzna zachowywał się lekceważąco wobec policjantów. Nie wykonywał ich poleceń, nie odpowiadał na pytania. Zaczął grozić, że jest kolegą pewnego polityka, z którym utrzymuje prywatne relacje i policjanci będą mieli problemy. Na razie polityk nie pomógł. 37-latek trafił do policyjnego aresztu. Następnego dnia usłyszał zarzut za kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Grozi za to kara do 2 lat pozbawienia wolności – podsumowuje policja.

Zobacz także

Baseballista nr 18 w akcji, odbijający piłkę.

Uwielbiany i bardzo amerykański sport narodził się… w Polsce?

Przez setki lat narodowy sport Polaków. Wg Normana Daviesa to właśnie od niego swój początek wziął narodowy sport Amerykanów, czyli Baseball. Palant jeszcze w okresie międzywojennym cieszył się popularnością. W…

Zbliżenie na pysk czarnego, puszystego psa rasy puli na tle rozmytych gór.

Pies to przyjaciel rodziny. Jakiego jednak wybrać, gdy mamy dzieci?

Przyjęcie do domu psa to decyzja wpływająca na kolejne kilkanaście lat naszego życia. Musi być podjęta odpowiedzialnie. Szczególnie, gdy nowy członek rodziny ma być przyjacielem rodziny z dziećmi. (Materiał w…

Brama z cegły w historycznym europejskim mieście. Architektura średniowieczna.

Idealny weekend dla warszawiaka i nie tylko. Niezwykłość ziemi Świętego Krzyża

Miejsce idealne dla turystyki religijnej, rodzinnej i historycznej. Znajdziemy tu relikty pogańskiej historii ziem polskich oraz najstarsze polskie sanktuarium, miejsca fantastyczne dla dzieci, perły architektury. Świętokrzyskie należy do biedniejszych, ale…