Potworna tragedia w Józefowie, na stacji PKP. Dziewczynka zginęła pod kołami pociągu.
Dramat rozegrał się w czwartek, po godzinie 8.00. 14-latka szła z rowerem, przechodziła przez przejścia dla pieszych przez tory kolejowe. Nadjechał pociąg. Potrącił dziewczynkę. Na miejsce zbiegli się ludzie chcąc udzielić pierwszej pomocy, przyjechało pogotowie ratunkowe, straż pożarna i policja. To strażacy o tragedii poinformowali jako pierwsi. Niestety, życia nastolatki nie udało się uratować. Po zdarzeniu na miejscu pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Były duże utrudnienia w kursowaniu pociągów na linii otwockiej. Zarówno na trasie do Warszawy, jak i w kierunku Otwocka. Początkowo kolejarze w ogóle zamknęli ruch a trasie S1. Potem wciąż pociągi jeździły z opóźnieniem. Wciąż trwa ustalanie przyczyn niewyobrażalnej tragedii. Przechodząc przez try kolejowe zachowajmy szczególną ostrożność. Pamiętajmy, że droga hamowania pociągu nawet przy sprzyjających warunkach może wynieść 1,3 kilometra! Maszynista, gdy zobaczy nas na torach zazwyczaj nie ma szans, by zatrzymać pociąg bez potrącenia. A biorąc pod uwagę masę składu szansa na przeżycie jest minimalna.



