Warszawa
22/03/2026, 10:46
Clear sky
Clear sky
9°C
Ciśnienie: 1025 mb
Wilgotność: 78%
Wiatr: 1.6 m/s ESE
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
23/03/2026
Dzień
07
Prognoza
14°C
Wiatr: 2.8 m/s SE
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
24/03/2026
Dzień
07
Prognoza
14°C
Wiatr: 3.2 m/s WSW
Opis: 0mm / 2% / Rain
 
Subskrybuj

Przyszedł do jubilera w maseczce. Zdjął ją i groził, że ZABIJE…

Mężczyzna w areszcie otoczony przez polskich policjantów. POLICJA.
fot. policja

Do sklepu jubilerdkiego na Mokotowie wszedł wczesnym popołudniem mężczyzna w kapturze i maseczce na twarzy. Nie miała ona jednak służyć ochronie epidemicznej. Gość dokonał napadu.

Mężczyzna w areszcie otoczony przez polskich policjantów. POLICJA.
fot. policja

Jak podaje stołeczna policja, do sklepu jubilerskiego na Mokotowie wszedł 44-letni mężczyzna ubrany w szarą bluzę z kapturem w maseczce na twarzy. Powiedział, że chce kupić złoty łańcuszek dla dziewczynki. Poprosił sprzedawcę o pokazanie mu paletki z biżuterią. Kiedy pracownik ją podał, ten chwycił ją dwiema rękami i zaczął wyrywać. Następnie zagroził sprzedawcy, że go zabije, jeśli ten mu jej nie odda. Sprzedawca wystraszył się groźby i oddał paletkę. Napastnik wybiegł z kradzionymi rzeczami i wsiadł do dostawczego, szarego citroena zaparkowanego w pobliżu. Za kierownicą siedział inny mężczyzna – podaje policja. Pokrzywdzony od razu powiadomił dyżurnego stołecznej Policji, przekazując rysopis mężczyzny, który go okradł. Jak się okazało, podejrzany przed kradzieżą… zdjął maseczkę i dzięki temu zgłaszający zapamiętał sporo szczegółów z jego wyglądu.

Informacja w trybie alarmowym trafiła do wszystkich patroli w Warszawie. Ustalono, że citroen poruszał się w stronę warszawskiego Śródmieścia. Jak INFORMUJE Komenda Stołeczna Policji,  kiedy dyżurny przekazywał komunikat wszystkim jednostkom, uwagę policjantów z wydziału ochrony placówek dyplomatycznych zwrócił pojazd, który został zaparkowany przy jednej z placówek na alei Szucha. Funkcjonariusze pełniący tam służbę zatrzymali 44-latka. Drugi mężczyzna został zatrzymany przez śródmiejskich policjantów.

Samochód został przeszukany i zabezpieczony. Funkcjonariusze odzyskali skradzioną biżuterię.

44-latek oraz jego 53-letni wspólnik zostali przewiezieni na Komendę Policji przy ul. Malczewskiego.

Sprawcom grożą kary do 12 lat więzienia.

(źródło: policja.pl)

Zobacz także

Gwiazda polskiej estrady, amerykańscy sportowcy, naukowcy. Tragedia u schyłku epoki Gierka

87 osób – załoga i pasażerowie – to ofiary katastrofy na Okęciu. 14 marca minęło już 46 lat od tamtej tragedii. Zginęła jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek – Anna Jantar,…

Pomarańczowo-biały kot relaksujący się na krześle

To nieprawda, że Twój kot Cię ignoruje. On po prostu czuje się bezpiecznie

Aż 68 proc. Polaków ma wrażenie, że ich kot ich ignoruje. To efekt błędnej interpretacji kociej mowy ciała – uważają eksperci. Badani nie tylko mają wrażenie, że ich kot ich…

Dziki problem w stolicy. Kolejne wydanie Magazynu Nowego Telegrafu Warszawskiego

Dziki (czasem inne zwierzęta) coraz częściej pojawiają się w mieście, nawet w okolicy blokowisk. W stolicy to coraz większy problem. Wielu mieszkańców ma już na koncie bezpośrednie spotkanie z dzikim…