Warszawa
20/06/2026, 23:01
Mainly clear
Mainly clear
26°C
Ciśnienie: 1021 mb
Wilgotność: 59%
Wiatr: 3.2 m/s SSE
Opis: 0mm /2% / Rain
Prognoza
21/06/2026
Dzień
25
Light drizzle
32°C
Wiatr: 4.2 m/s SSE
Opis: 0mm / 73% / Rain
Prognoza
22/06/2026
Dzień
18
Moderate rain
28°C
Wiatr: 6.6 m/s NNW
Opis: 2.5mm / 45% / Rain
 
Subskrybuj

Przeniesienie grobu Bieruta to nie żadne barbarzyństwo. Pogarda dla ofiar – owszem (OPINIA)

Jesienne liście na nagrobkach na cmentarzu

Zasada, by nie mówić źle o zmarłych, może być własną karykaturą. Stanie się nią, gdy ktoś uzna, że nie wolno krytykować Hitlera, Stalina, Dzierżyńskiego. Fundament cywilizacji, czyli szacunek do miejsc pochówku może być cywilizacji grobowcem. Stanie się tak wtedy, gdy uznamy, że można tolerować spoczynek zbrodniarzy w alejach zasłużonych. Esesmanów, ubeków, zabójców i dyktatorów w narodowych panteonach czcić nie należy. Można ich godnie, z pełnym szacunkiem przenieść w inne miejsce. Albo zostawić, lecz alei odebrać przymiotnik „ZASŁUŻONYCH” a nekropolii „NARODOWA”.

Szacunek dla zmarłych w naszej cywilizacji jest rzeczą oczywistą. Nie niszczy się grobów, szanuje cmentarze. Ci, którzy naruszają te zasady są godni najwyższego potępienia. Bywają jednak sytuacje, które stają się dyskusyjne. Na przykład miejsca spoczynku seryjnych zabójców, zbrodniarzy, dyktatorów.

Schizofrenia (nie)pamięci

Nie odbierając szacunku dla samej śmierci i pochowanych ludzi, przeniesienie – pod warunkiem, że zrobi się to godnie – szczątków np. Bieruta z Powązek w miejsce nie uznane za narodowy panteon, ma sens. I nie jest żadnym barbarzyństwem. Barbarzyństwem jest tolerowanie schizofrenicznej sytuacji, w której ofiary stalinizmu wykopuje się dopiero z bezimiennych dołów na Powązkach, a nieopodal spoczywa w okazałym grobowcu towarzysz Bierut. Stalinowski namiestnik, który wyroki śmierci podpisywał. Tak, jak szacunek do zmarłych jest w naszej cywilizacji od setek lat, tak od setek lat była jednak pewna gradacja pochowanych. I nie chodzi nawet o chowanych w niepoświęconej ziemi samobójców – tu akurat Kościół słusznie się z praktyki tej wycofał. Uznając, że osoba popełniająca samobójstwo może nawet nie być w pełni poczytalna.

Generała Franco przenieśli

Od  dawna też jednak ludzi skazanych na śmierć za zabójstwo chowano w grobach bez imion. Podobnie z politycznymi zbrodniarzami. Tu chodziło czasem i o to, by taki grobowiec nie stał się miejscem kultu, odwiedzin potencjalnych wyznawców i naśladowców. Nie jest tak, że na świecie nie ma przenoszenia grobowców dyktatorów. W Hiszpanii była wielka awantura wokół przeniesienia grobu generała Franco. Żeby było jasne – chcielibyśmy, żeby to każdy zrozumiał – nie wzywamy do niszczenia grobów, czy nieszanowania ich. Przeciwnie, uważamy, że cmentarze nawet wrogów należy szanować. Opisywaliśmy jakiś czas temu akcję odnowienia grobowca zabitego szwedzkiego żołnierza z czasów potopu szwedzkiego. Chodzi o coś innego. Najlepiej, skoro Powązki są narodową nekropolią, Bieruta i towarzyszy po prostu przenieść. Z asystą, godnie. Tych, co wierzyli w religijnym obrządku. I utworzyć dla nich – dajmy na to – CZERWONY CMENTARZ. Niech tam spoczywają, a nawet ideowi antykomuniści mogą tam przyjść i palić świeczkę.

Nie przestać krytykować Hitlera tylko dlatego, że nie żyje

Na NARODOWEJ NEKROPOLII, jaką są Powązki, grobów zbrodniarzy być jednak nie powinno. Chyba, że uznamy, że zostawimy ich w spokoju. Przestańmy wtedy jednak uznawać Powązki za nekropolię narodową. A aleja niech się nazywa dygnitarzy, a nie zasłużonych. Czczenie zbrodniarzy jak bohaterów może w najgorszym razie doprowadzić nawet do narodzenia ich kultu. A w nieco łagodniejszej wersji do totalnego pomieszania pojęć i ocen. To tak jak ze wspomnianą zasadą, że o umarłych nie wolno mówić źle. Przecież Hitler, Stalin, Mengele czy Dzierżyński też już nie żyją. Nie należy rezygnować z ich krytyki tylko dlatego, że rozstali się ze światem. A groby szanować trzeba. Także, a może przede wszystkim, nieprzyjaciół. Czym innym jest jednak szacunek, a czym innym afirmacja.

(materiał archiwalny)

Żródło: NTW

Zobacz także

Prezydent Karol Nawrocki odebrał Order Orła Białego Wołodymirowi Żełeńskiemu

Słuszny ruch w związku z haniebnym uczczeniem zbrodniarzy na Ukrainie, czy pusty gest, który służyć będzie jedynie Rosji? A może działanie zasadne moralnie, ale strategicznie niemądre? Ten temat budzi sprzeczne…

Wnioski po aresztowaniu dziennikarza. Optymistyczne niestety nie są (OPINIA)

O aresztowaniu dziennikarza Leszka Kraskowskiego wypowiedziało się wiele osób ze środowiska dziennikarskiego. Także te niekoniecznie zgadzające się z redaktorem i jego poglądami. Powiedziano i napisano niemal wszystko. Niezależnie jednak od…

W tej sprawie kilka wątków mocno niepokoi. Po zatrzymaniu dziennikarza (KOMENTARZ)

Areszty śledcze w Polsce są nadużywane. A fakt zatrzymania dziennikarza śledczego jedynie na podstawie maila, w sytuacji, gdy wcześniej domagał się on (dziennikarz, nie mail) ochrony, budzi niepokój. Większy niepokój…