Warszawa
21/06/2026, 00:54
Overcast
Prognoza
24°C
Ciśnienie: 1022 mb
Wilgotność: 52%
Wiatr: 2.9 m/s SSE
Opis: 0mm /66% / Rain
Prognoza
22/06/2026
Dzień
18
Moderate rain
28°C
Wiatr: 6.6 m/s NNW
Opis: 2.5mm / 59% / Rain
Prognoza
23/06/2026
Dzień
07
Prognoza
25°C
Wiatr: 3.3 m/s NNW
Opis: 0mm / 2% / Rain
 
Subskrybuj

Ze skrajności w skrajność. Kwarantanna po warszawsku

Puste, pokryte graffiti przejście podziemne z zamkniętymi sklepami.
fot. ODH

Obserwując mieszkańców Warszawy w dobie pandemii można odnieść wrażenie, że są jakby dwie grupy ludzi – przerażeni i ześwirowani, słowo wirus odmieniający przez przypadki, bojący się nawet ludzkiego spojrzenia. I drudzy pewni, że żadnego wirusa nie ma, pandemia to spisek, wszelkie obostrzenia należy olać. Jak jest naprawdę?

Puste, pokryte graffiti przejście podziemne z zamkniętymi sklepami.
fot. ODH

Wirus autentycznie istnieje. Jego śmiertelność nie jest największa (choć też nie wcale tak mała), jednak gdyby w Polsce nie było żadnych obostrzeń, najpewniej spowodowałaby całkowite zablokowane służby zdrowia. Dlatego pierwszy etap wprowadzenia ograniczeń w naszym kraju miał sens, mało tego, reakcja choć na tle innych krajów szybka, i tak była mocno spóźniona.

Przy wprowadzaniu obostrzeń nie uniknięto też jednak błędów (jak brak testów dla ludzi w kwarantannach, brak odpowiednich rozwiązań co do DPS-ów, które są najniebezpieczniejszym obok szpitali miejscem). Gospodarkę trzeba już odmrażać, a w walce z wirusem państwo jest w lesie. Jednak pomijając to wszystko uderzają reakcje ludzi, mieszkańców Warszawy. Oto jedni tak przejęli się wirusem, że nawet w maskach, rękawiczkach i zimowym ubraniu przy 20 stopniach na plusie (że też się nie ugotują) przemykają pośpiesznie ulicami, a na widok osoby ludzkiej reagują przerażeniem przynajmniej takim, jak normalny człowiek zareagowałby na ukąszenie jadowitego węża.

Jest też jednak druga postawa. To ci, którzy nagle oznajmili, że wirusa nie ma, a wszystko jest wielką ściemą. Że można robić „koronaparty”, lizać klamki w autobusach itd. Ludzie ci na forach internetowych i w portalach społecznościowych polecają i promują tezy rozmaitych kretynów, lansujących się na autorytety medyczne. Ludzie z wykształceniem technicznym są tam bardziej pożądani od wirusologów, a kucharki robią za autorytety od zwalczania chorób. Tu sprawdza się w pewnym sensie teoria Czestertona, że człowiek, jeśli przestanie wierzyć w Boga, uwierzy we wszystko. Nawet w największą głupotę.

Wracając jednak do tematu – największym problemem jest fakt, że wśród ludzi dominują postawy skrajne. Jedni gotowi są robić krzywdę pracownikom służby zdrowia z obawy przed zarażeniem, drudzy gotowi są spowodować zagrożenie epidemiczne by dowieść, że nie ma żadnego zagrożenia. Dobrze by było, gdyby powrócił zdrowy rozsądek.

Antoni Zankowicz

 

Zobacz także

Kelnerka przyjmująca zamówienie w restauracji za pomocą przenośnego tabletu do składania zamówień.

Technikum. Czy warto wybrać taką szkołę?

Szkoła, po skończeniu której absolwent otrzymuje maturę i konkretny zawód może być doskonałym wyborem dla osób z zainteresowaniami konkretnymi. Ukierunkowanych technicznie, predestynowanych do pracy z nowoczesnymi technologiami, maszynami. Ale bardzo…

Zbliżenie dłoni używających czerwonej poziomicy do układania płytek.

Szkoła zawodowa. Czy słusznie się jej wstydzą?

Szkoła branżowa I stopnia, czyli szkoła zawodowa. Jest to obciach czy może dobry wybór na dzisiejsze czasy? Tak, to może być dobry wybór, tylko oczywiście jak zawsze – nie dla…

Sposoby na uniknięcie kontuzji. Jak grać nie robiąc sobie krzywdy

Sport to zdrowie, jak mawia tradycyjne porzekadło: „w zdrowym ciele…zdrowe cielę”.  Warto jednak mieć świadomość, jak trenować z głową. To znaczy tak, by mieć z tego przyjemność, pożytek i nie zrobić…