Warszawa
04/02/2026, 10:07
Moderate snow fall
Moderate snow fall
-10°C
Ciśnienie: 1017 mb
Wilgotność: 83%
Wiatr: 3.7 m/s E
Opis: 2.5mm /92% / Snow
Prognoza
05/02/2026
Dzień
25
Light drizzle
-0°C
Wiatr: 3.6 m/s E
Opis: 2.5mm / 49% / Rain
Prognoza
06/02/2026
Dzień
07
Prognoza
3°C
Wiatr: 3.6 m/s E
Opis: 0mm / 20% / Rain
 
Subskrybuj

Korespondencyjne nie przejdą. Nie tylko przez wirusa (KOMENTARZ)

Red Polish mailbox on brick wall; "POCZTA POLSKA" visible.
skryznka pocztowa zdj. ilustr. fot. ODH

Deklarowałem ostatnio, że jestem przeciwny wyborom w terminie 10 maja, gdyż uważam je za po prostu niebezpieczne dla ludzi. Dziś spójrzmy na sprawę praktycznie i bez emocji.

Red Polish mailbox on brick wall; "POCZTA POLSKA" visible.
skryznka pocztowa zdj. ilustr. fot. ODH

Nie wierzę w wygaszenie epidemii tuż po świętach (a tylko w takiej sytuacji można myśleć o bezpiecznej organizacji wyborów). Nie wierzę też w wybory korespondencyjne. I nie, nie zamierzam powielać histerycznych niekiedy zarzutów części opozycji. W wielu sprawach ma ona rację – partia rządząca ma interes polityczny w tym, by wybory organizować teraz. I robienie głosowania tylko z tego powodu byłoby zbrodnią. Ale są też argumenty po stronie rządzących – lepiej mieć wybory za sobą i skupić się jak najszybciej na walce z kryzysem a nie fundować Polakom kolejne miesiące kampanii. Stany nadzwyczajne, które są konieczne do przeprowadzenia głosowania niosą za sobą bardzo poważne konsekwencje. Od radykalnego ograniczenia praw obywatelskich (stan wyjątkowy dopuszcza cenzurę) po kwestie finansowe – państwo musiałoby płacić ogromne odszkodowania tym, którzy udokumentowaliby, że przez stan nadzwyczajny ponieśli straty. Mimo to uznać należy, że wybory aby odbyły się 10 maja musiałyby być uczciwe i przede wszystkim bezpieczne. I jedno z drugim się wiąże. Głosowanie korespondencyjne jest bezpieczniejsze niż w lokalu, pamiętajmy jednak, że wciąż armia ludzi musi te karty do głosowania dostarczyć, potem odebrać, głosy przeliczyć. To wciąż ryzyko potężne. Poza tym kwestia poczty. Nie jestem tak ortodoksyjnym liberałem, żeby chcieć poczty likwidacji,  ale przez lata zaniedbań instytucja ta potrzebuje naprawy. Dość powiedzieć, że nie tak dawno przed Wielkanocą otrzymaliśmy z żoną kartkę świąteczną od moich rodziców. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie mały szczegół – kartka była na Boże Narodzenie roku jeszcze wcześniejszego, a gdy ją odebraliśmy rodzice, nie mniej zdziwieni od nas,  siedzieli z nami przy wielkanocnym stole. Obawiam się, że liczenie głosów przy głosowaniu korespondencyjnym mogłoby trwać bardzo długo. Może dłużej, niż proponowane przez Jarosława Gowina wydłużenie kadencji obecnego prezydenta.

Przemysław Harczuk

 

Zobacz także

Nie chcesz być chamem? To nie smarkaj i nie kaszl na innych. Grypa w natarciu

Trwa sezon zachorowań na grypę i inne choroby wirusowe. Gdy jesteśmy chorzy, nie wychodźmy z domu, nie zarażajmy innych. Myjmy też ręce i dbajmy o profilaktykę – apelują lekarze. Kichający…

Wykastrowany kogut. Regionalny produkt z Mazowsza, którym zajadali się magnaci

W okresie sarmackiej Rzeczpospolitej mięso to było przygotowywane na magnackich dworach. Było prawdziwym rarytasem. Dziś kapłon staropolski bądź kapłun staropolski jest regionalną tradycyjną potrawą w województwie mazowieckim. I doskonałą alternatywą…

Zbliżenie lekarza

Groźny i podstępny. Ten nowotwór pomylić można z innymi dolegliwościami

Każdego roku w Polsce rozpoznaje się około 2–2,5 tys. nowych przypadków szpiczaka plazmocytowego, inaczej zwanego mnogim. Głównie dotyka to osób po 60. roku życia. Choroba jest zdradliwa, nieuleczalna, ale przy…